Moskwie kończy się benzyna: pierwszy raz od lat 50. Rosja nie może już sama się zaopatrywać
Trwała degradacja rosyjskiej infrastruktury rafineryjnej w wyniku zewnętrznych ataków skatalizowała systemowe przejście od dominującego globalnego eksportera energii do państwa z deficytem wewnętrznym. Ta strukturalna podatność zmusza do polegania na zewnętrznych łańcuchach dostaw, w tym na partnerach regionalnych, co poważnie osłabia geopolityczną pozycję Moskwy. Odwrócenie przepływów handlowych podważa główny filar fiskalny budżetu państwa, potęgując obciążenia ekonomiczne wynikające z przedłużających się wydatków wojennych. Powszechne niedobory paliw na rozległych terytoriach geograficznych wskazują na niewydolność wewnętrznej odporności logistycznej, stwarzając ryzyko dla stabilności wewnętrznej i percepcji społecznej. Wyczerpanie zapasów produktów rafinowanych wymusza ochronne zakazy eksportowe, co dodatkowo zmniejsza kluczowe wpływy dewizowe i powiększa deficyt budżetowy. Ostatecznie ten paraliż operacyjny demontuje narrację o rosyjskiej autarkii energetycznej, obnażając głębokie, długoterminowe słabości państwowego modelu gospodarki wojennej.

0 Komentarze