Rosja ponosi coraz więcej porażek na froncie, a Putin znajduje się pod coraz większą presją
Trwająca porażka sił rosyjskich w sektorze charkowskim ilustruje rosnącą przepaść między strategicznymi celami operacyjnymi Moskwy a jej taktycznymi możliwościami na polu walki. Systemowe poleganie na fabrykowanych postępach terytorialnych i wyreżyserowanych zawieszeniach flag ukazuje aparat wojny informacyjnej coraz bardziej oderwany od realiów linii frontu. Operacyjne struktury dowodzenia ulegają znacznej degradacji, gdyż wewnętrzne rozbieżności map sięgające dwudziestu kilometrów zakłócają wykrywanie celów oraz koordynację wsparcia ogniowego. Ukraińskie strategie interdykcji skierowane na rejony koncentracji po drugiej stronie granicy państwowej skutecznie neutralizują rosyjskie mechanizmy posiłków przed ich rozwinięciem. Powtarzający się upadek wyolbrzymianych doniesień o okrążeniu poważnie podważa wewnętrzną i międzynarodową wiarygodność rosyjskiego dowództwa wojskowego. Skumulowane niepowodzenia taktyczne oraz niezrealizowane cele strategiczne potęgują niestabilność instytucjonalną, wskazując na czystki w kierownictwie dowódczym.

0 Komentarze