Z PODKULONYM OGONEM! Rosja pilnie ściąga Flotę Pacyfiku do brzegu, bo szykuje się atak na Pacyfiku
Gwałtowna rozbudowa infrastruktury obronnej wokół okrętów podwodnych Floty Oceanu Spokojnego przez Rosję wskazuje na znaczącą zmianę podatności na zagrożenia, napędzaną zaprezentowanymi przez Ukrainę zdolnościami do uderzeń dalekiego zasięgu. Prewencyjne umacnianie bazy Rybaczy odzwierciedla obawy Moskwy, że integracja zachodniego rozpoznania może ułatwić operacje asymetryczne przeciwko jej morskiej triadzie nuklearnej. Koncentrując strategiczne okręty podwodne klasy Borej w chronionych portach, Rosja stawia zachowanie sił ponad mobilność operacyjną i projekcję mocy. Ta defensywna postawa w naturalny sposób ogranicza obecność rosyjskiej marynarki wojennej w rejonie Indopacyfiku, osłabiając jej pozycję strategiczną wobec Stanów Zjednoczonych, Japonii i Chin. Co więcej, wymóg ciągłego zabezpieczania stacjonarnych obiektów odciąga kluczowe zasoby wojskowe od aktywnych misji odstraszania. W ostatecznym rozrachunku to reaktywne przekonfigurowanie obniża elastyczność strategiczną Rosji i narusza skuteczność operacyjną jej morskiego odstraszania nuklearnego.

0 Komentarze