Dzisiaj najważniejsze doniesienia pochodzą z Federacji Rosyjskiej.
W tym rejonie rosyjska sieć logistyczna doświadczyła jednej z najbardziej niszczycielskich nocy w dotychczasowej historii konfliktu, gdy ukraińskie drony uderzyły jednocześnie w trzy główne centra dystrybucyjne należące do firmy Ozon, jednego z największych detalistów internetowych w Rosji. Atak ukierunkowany był jednak również na szereg obiektów infrastruktury obrony powietrznej oraz lotnisko wojskowe, co oznacza rozszerzenie katalogu celów poza obszar czysto logistyczny.

Główny wektor pierwszego ukraińskiego uderzenia sięgnął głęboko w obszar Kaukazu Północnego, gdzie ogromny kompleks Ozonu w parku przemysłowym Tjubie w Dagestanie stanął w płomieniach. Obiekt ten zajmuje według doniesień około sto trzydzieści tysięcy metrów kwadratowych i odpowiada za odbiór, magazynowanie, sortowanie oraz dystrybucję towarów w całym regionie. Materiały wideo z Tjubie zarejestrowały dron opadający bezpośrednio na kompleks, po czym pożar rozprzestrzenił się na całą strukturę. Drugie uderzenie miało miejsce dalej na zachód, w Niewinnomyssku w kraju Stawropolskim, gdzie zaatakowane zostało kolejne centrum realizacyjne Ozonu; władze regionalne potwierdziły, że ukraińskie bezzałogowce dotarły do strefy przemysłowej miasta, co znajduje odzwierciedlenie w nagraniach ukazujących skutki ataku. Trzecie uderzenie w strukturę Ozonu nastąpiło w Adygei, gdzie centrum logistyczne o powierzchni około dziewięćdziesięciu jeden tysięcy metrów kwadratowych w pobliżu miejscowości Enem stanęło w ogniu po trafieniu.
W tej samej fali uderzeniowej, równolegle z atakami na trzy węzły Ozonu w południowych regionach Rosji, zapaleniu uległ kolejny obiekt logistyczny należący do lokalnego sprzedawcy artykułów wyposażenia domu w Krasnodarze. Wskazuje to, że ukraińska kampania wymierzona w scentralizowaną infrastrukturę dystrybucyjną Rosji gwałtownie rozszerza się poza zneutralizowane wcześniej obiekty sieci Wildberries.

Siły ukraińskie nie ograniczyły się jednak minionej nocy wyłącznie do obiektów magazynowych. Jak poinformował dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy Robert Browdi, jego jednostki poraziły w nocy sześćdziesiąt sześć rosyjskich celów, przekształcając operację w szeroko zakrojony atak na rosyjską infrastrukturę wojskową na całym południu. Jednym z kluczowych celów było lotnisko Witiaziewo w Kraju Krasnodarskim, gdzie ukraińskie drony atakowały rosyjskie samoloty bojowe bezpośrednio na płycie lotniska. Opublikowane materiały wideo pokazują dron zbliżający się do myśliwca Su-30 i eksplodujący w jego bezpośrednim sąsiedztwie, co wywołało pożar, który rosyjski personel bezskutecznie próbował ugasić.
Podczas późniejszej oceny skutków uderzenia w czasie rzeczywistym ukraińscy operatorzy zlokalizowali kolejny cel o wysokiej wartości: rosyjski myśliwiec MiG-29. Tym razem dron atakujący uzyskał bezpośrednie trafienie, powodując znaczny pożar wokół maszyny. Dodatkowo ukraińskie bezzałogowce zaatakowały stacjonujący na lotnisku dron rozpoznawczo-uderzeniowy Orion. Te uszkodzone statki powietrzne, stacjonujące w południowej Rosji, są wykorzystywane do patroli oraz uderzeń rakietowych na cele ukraińskie. Służą również do przechwytywania ukraińskich dronów dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących oraz do zwalczania ukraińskich dronów morskich na Akwenie Czarnomorskim. Systemy Orion prowadzą ponadto rozpoznanie, pełnią funkcję retranslatorów łączności oraz wspierają ataki na ukraińskie wybrzeże.

Ukraińskie siły zaatakowały również osiem rosyjskich systemów radarowych wraz z pozycją systemu obrony powietrznej S-400 oraz zestawami Tor i Pantsir w rejonie Krasnodaru. Ukraińcy uderzyli zatem jednocześnie w infrastrukturę chroniącą rosyjską przestrzeń powietrzną, samoloty prowadzące operacje bojowe oraz sieć logistyczną podtrzymującą rosyjską gospodarkę. Ta kombinacja stawia Moskwę przed coraz trudniejszym dylematem defensywnym: każdy dodatkowy magazyn, rafineria, lotnisko, stacja radarowa i port wymagający ochrony wyczerpuje i tak ograniczone zasoby sieci obrony powietrznej.

Atak na Ozon ma tym większe znaczenie strategiczne, że stanowi przyspieszenie kampanii, której oznaki były widoczne już dwa dni wcześniej. Dwa dni temu ukraińskie drony uderzyły w magazyn logistyczny Ozonu w Czapajewsku w obwodzie samarskim. Późniejsze zdjęcia satelitarne wykazały znaczne zniszczenia – ponad połowa obiektu uległa całkowitemu spaleniu. Zamiast pozostać odosobnionym incydentem, atak ten stał się początkiem nowej sekwencji operacyjnej. Następnego dnia, dwudziestego trzeciego sierpnia, uderzono w kolejne centrum logistyczne Ozonu w Orenburgu. Obiekt ten zajmuje według doniesień około dwustu tysięcy metrów kwadratowych, stanowiąc kluczowy element regionalnej sieci dystrybucji tej firmy.

Równolegle presja operacyjna dotknęła rosyjską infrastrukturę magazynową w innych rejonach – pożar wybuchł w magazynie w Akulowie w obwodzie moskiewskim. W tym samym okresie duży pożar objął infrastrukturę magazynową w pobliżu Petersburga w następstwie aktywności ukraińskich bezzałogowców. Ta strefa przemysłowa ma istotne znaczenie ze względu na obecność zakładów przemysłu maszynowego, metalurgicznego i obróbki metali, a także obiektów produkujących sprzęt dla rosyjskiego sektora energetycznego i nuklearnego.
Uwzględniając dodatkowe magazyny komercyjne oraz powiązane cele logistyczne, liczba uszkodzonych obiektów magazynowych sięga około sześciu w tym krótkim przedziale czasowym. Potwierdza to, że Ukraina przeszła od ataków próbnych na pojedyncze obiekty Ozonu do uderzeń na wiele komponentów sieci logistycznej spółki w ramach tego samego okna operacyjnego.

Rozwój ten wykazuje uderzające podobieństwo do wcześniejszych działań wobec Wildberries, gdzie ukraińskie uderzenia najpierw wykazały wrażliwość pojedynczych magazynów Wildberries, a następnie przekształciły się w powtarzalne ataki na największe centra logistyczne tej firmy. Ozon, drugi gigant rosyjskiego handlu elektronicznego, stoi obecnie w obliczu analogicznej, systematycznej kampanii. Duże centra fulfillment są szczególnie podatne na ataki, ponieważ ich wydajność opiera się właśnie na centralizacji. Koncentracja ogromnych zapasów, zdolności sortowniczych i połączeń transportowych w ramach jednego kompleksu obniża koszty w czasie pokoju, lecz podczas długotrwałych ataków dronów tworzy niezwykle cenne cele punktowe. Zniszczenie jednego magazynu nie tylko niszczy towary, ale wymusza przekierowanie strumieni dostaw do innych centrów, przeciąża sąsiednie obiekty, wydłuża trasy dostaw i podnosi koszty w całej sieci.

Podsumowując, ostatnie uderzenia zademonstrowały zdolności wykraczające poza samo niszczenie magazynów. W ciągu jednej nocy siły ukraińskie poraziły według doniesień trzy węzły Ozonu, inny komercyjny obiekt logistyczny, samoloty wojskowe, systemy rozpoznawcze, instalacje radarowe oraz środki obrony powietrznej w południowych regionach Rosji. Po systematycznym niszczeniu największych centrów dystrybucyjnych Wildberries, Ukraina stosuje obecnie tę samą presję wobec Ozonu. Konsekwencje dotykają zarówno rosyjskiej logistyki wojennej, jak i zwykłej aktywności gospodarczej: każdy zniszczony węzeł eliminuje zdolności dystrybucyjne, nakładając jednocześnie straty na przedsiębiorstwa, handlowców i konsumentów od nich zależnych. Ukraina z rosnącą skutecznością pokazuje, że rosyjska infrastruktura wojskowa i zaplecze gospodarcze mogą być atakowane jednocześnie, zmuszając Moskwę do obrony stale powiększającego się katalogu celów za pomocą mocno nadwyrężonych zasobów.


.jpg)








Komentarze