Zmechanizowany szturm uderza w rosyjskie flanki i grozi upadkiem całego przyczółka pod Łymanem

May 28, 2026
Share
24 Komentarze

W dniu dzisiejszym napływają interesujące doniesienia z odcinka łymańskiego.

Na tym kierunku siły ukraińskie wyprowadziły zmechanizowane uderzenie o dużej skali przeciwko rosyjskiemu przyczółkowi na północ od Łymanu. Po tym, jak Rosjanie spędzili ponad rok na próbach obejścia tego ukraińskiego miasta z flanki, Ukraińcy zagrażają obecnie logistycznym odcięciem i likwidacją całego wybrzuszenia w czasie krótszym niż miesiąc.

Brak postępów wojsk rosyjskich w tym sektorze wynika z faktu, że obronę rygoruje tutaj ukraiński Trzeci Korpus Armijny. W efekcie ukraińskie dowództwo zidentyfikowało strategiczną podatność rosyjskiego przyczółka na ataki, co doprowadziło do rewizji planów operacyjnych – z działań czysto powstrzymujących na operację mającą na celu całkowite odcięcie tego zgrupowania.

Zaopatrzenie rosyjskiego przyczółka odbywa się głównie przez jego północny sektor, gdzie koryto rzeki Żerebeć jest węższe, jednak rosyjska logistyka znajduje się pod nieustannym naciskiem ukraińskiej artylerii oraz uderzeń systemów bezzałogowych. Dodatkowo rosyjskie pojazdy opancerzone nie są w stanie bezpiecznie forsować rzeki, podczas gdy rosyjskie wsparcie artyleryjskie zostało drastycznie zdegradowane przez ciągłe ukraińskie działania rozpoznawcze i kontrbateryjne. Ukraińscy planiści precyzyjnie wskazali te strukturalne słabości i opracowali operację ukierunkowaną bezpośrednio na ich wykorzystanie.

Samo ukraińskie uderzenie zostało zaplanowane od północy, poprzez rejon miejscowości Ridkodub, gdzie korzystna infrastruktura drogowa stwarzała ukraińskim związkom zmechanizowanym możliwość szybkiego manewru, zanim rosyjska obrona zdołałaby zareagować. Plan zakładał przełamanie obrony na obrzeżach wsi przez pojazdy opancerzone, a następnie wejście wzdłuż dwóch linii pasów leśnych, które zapewniały częściową osłonę przed rosyjską obserwacją. Miało to umożliwić rozwinięcie sił w większych kompleksach leśnych między miejscowościami Nowe i Kateryniwka, które mogą służyć jako trasy skrytej infiltracji do obu osad przy wsparciu dronów FPV, ognia artylerii oraz bezzałogowców rozpoznawczych.

Analiza mapy topograficznej wskazuje, że opanowanie tej strefy plasuje siły ukraińskie na centralnym wzniesieniu przyczółka. Z tej dominującej pozycji mogą one rygorować siły rosyjskie w kilku kierunkach, kontrolując jednocześnie główny korytarz logistyczny zasilający cały przyczółek. Powodzenie tej operacji postawiłoby wszystkie rosyjskie oddziały operujące na zachód od rzeki w skrajnie niekorzystnym położeniu, zmuszając je do coraz większego polegania na dostawach zaopatrzenia drogą powietrzną za pomocą dronów. Niemniej jednak takie rozwiązanie byłoby wysoce problematyczne, zważywszy na fakt, że Trzeci Korpus Armijny dysponuje jednymi z najbardziej efektywnych ukraińskich pododdziałów antydronowych i walki elektronicznej, zintegrowanymi bezpośrednio w strukturze korpusu.

Geolokalizowane materiały wideo opublikowane przez rosyjskie pododdziały broniące tego sektora zobrazowały przebieg ukraińskiego szturmu, w którym kolumny zmechanizowane posuwały się naprzód z wykorzystaniem pojazdów klasy MRAP Cobra-Two oraz transporterów opancerzonych ukraińskiej produkcji BTR-Four-E. Siły rosyjskie początkowo miały poważne trudności z wypracowaniem odpowiedzi odmownej, jako że ich standardowe drony FPV okazały się w dużej mierze bezskuteczne w starciu z gęstą osłoną radioelektroniczną paraliżującą systemy naprowadzania. Zmusiło to rosyjskich operatorów do przejścia na rzadziej spotykane drony sterowane światłowodowo, które pozostają niewrażliwe na zakłócenia radiowe, lecz wymagają dłuższego czasu przygotowania i rozwinięcia na stanowiskach.

To opóźnienie w podjęciu skutecznych działań obronnych okazało się krytyczne. Geolokalizowane materiały rosyjskie potwierdzają, że siły ukraińskie zdołały przesunąć się o trzy do pięciu kilometrów, zanim pierwsze rosyjskie bezzałogowce zdołały przechwycić grupy szturmowe. Jedno z nagrań przedstawia ukraiński transporter opancerzony trafiony przez dron dopiero po zrealizowaniu zadania, gdy pojazd wycofywał się na pozycje wyjściowe – co istotne, już po pomyślnym wysadzeniu desantu piechoty.

Dodatkowe nagrania pokazują ukraińskich żołnierzy przemieszczających się wzdłuż linii drzew i ugruntowujących pozycje wewnątrz spornego obszaru, podczas gdy rosyjskie drony podejmują próby ich nękania. Ze względu na opóźnienia w publikacjach ukraińskich podyktowane względami bezpieczeństwa operacyjnego, analizę należy opierać na rosyjskich raportach frontowych. Wskazują one, że walki w tym rejonie wciąż trwają, dodając, iż wojska ukraińskie zdołały dotrzeć i zabezpieczyć teren bezpośrednio zagrażający rosyjskim liniom komunikacyjnym. W rezultacie przyczółek już teraz boryka się z narastającymi problemami logistycznymi, a odcięte rosyjskie pododdziały mogą wkrótce stanąć przed trudnym wyborem: wycofaniem się bliżej przepraw rzecznych lub trwaniem na coraz trudniejszych do utrzymania pozycjach.

Pomimo to, oficjalne źródła rosyjskie starały się przedstawić przebieg bitwy w diametralnie odmiennym świetle, twierdząc, że w ciągu trzydziestu minut wyeliminowano osiemdziesięciu ukraińskich żołnierzy oraz zniszczono liczne pojazdy dostarczone przez kraje Zachodu. Niemniej jednak bardziej wiarygodni rosyjscy analitycy wojskowi wykazywali znacznie mniejszy optymizm i szybko ujawniono, że część materiałów filmowych mających ilustrować rzekomy sukces obronny pochodziła z walk stoczonych ubiegłego lata, ponad rok temu. Stworzyło to jaskrawy kontrast między oficjalną narracją Kremla a realiami pola walki, do których przyznania zmuszone są nawet źródła rosyjskie.

Podsumowując, synergia korzystnych uwarunkowań terenowych, silnych zdolności w zakresie walki elektronicznej oraz dynamiki manewru zmechanizowanego pozwoliła Ukrainie na osiągnięcie zaskoczenia taktycznego i głębokie wniknięcie w północną flankę rosyjskiego przyczółka. Choć siły ukraińskie niewątpliwie poniosły straty podczas tego uderzenia, spóźniona reakcja Rosji umożliwiła im ugruntowanie pozycji, które obecnie zagrażają całemu systemowi logistycznemu obsługującemu przyczółek. W warunkach permanentnych kontrataków wojsk ukraińskich i rosnącego zagrożenia dla rosyjskich szlaków zaopatrzeniowych, przyszłość długo utrzymywanego rosyjskiego przyczółka na zachód od rzeki Żerebeć stała się nagle wysoce niepewna.

05:47

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.

Hotwire