Finlandia sfinalizowała budowę nowej, rozległej bariery obronnej wzdłuż swojej wschodniej granicy z Rosją, wzmacniając tym samym najdłuższy odcinek graniczny łączący państwo członkowskie NATO z Federacją Rosyjską. Około dwustu kilometrów ogrodzenia wzniesiono na wyselekcjonowanych odcinkach liczącej około tysiąc trzysta czterdzieści kilometrów granicy, przy czym bariery zlokalizowano w Finlandii Południowo-Wschodniej, Karelii Północnej, Kainuu oraz Laponii. System łączy siatkę metalową z przyległą drogą patrolową, pasem drogi granicznej oraz technicznymi środkami nadzoru przeznaczonymi do wykrywania ruchu w strefie nadgranicznej.

Koszt budowy wyniósł trzysta pięćdziesiąt sześć milionów euro, natomiast coroczne utrzymanie szacowane jest na kolejne półtora miliona euro, przy czym środki finansowe skoncentrowano na odcinkach uznanych za najbardziej wrażliwe. Finlandia skupiła infrastrukturę odgradzającą w bardziej dostępnych rejonach granicy, gdzie realnie mogłoby dojść do masowych prób przekroczenia, pozostawiając bez ogrodzenia niedostępne tereny leśno-bagienne, w przypadku których same warunki terenowe znacząco utrudniają przemieszczanie się dużych grup ludzi.

Bezpośrednią przyczyną powstania bariery jest wykorzystywanie przez Rosję presji migracyjnej jako narzędzia nacisku na państwa sąsiednie poniżej progu agresji zbrojnej. Finlandia doświadczyła tej taktyki bezpośrednio, gdy prawie tysiąc osób przybyło z terytorium Rosji bez wymaganych dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy i złożyło wnioski o azyl. Władze fińskie wskazały, że strona rosyjska stymulowała i ułatwiała ich ruch w kierunku linii granicznej, a gdy zamykanie poszczególnych przejść granicznych powodowało jedynie przekierowywanie potoków migracyjnych w inne miejsca, Helsinki podjęły decyzję o całkowitym zamknięciu lądowych przejść z Rosją. Polska znalazła się w analogicznej sytuacji na granicy z Białorusią, gdzie władze białoruskie inspirując i wspierając ruch migrantów ku granicy przy ścisłej koordynacji polityczno-wojskowej z Moskwą, doprowadziły do reakcji Warszawy w postaci budowy własnej zapory granicznej. Fińska bariera realizuje ten sam cel strategiczny: znacząco utrudnia kierowanie dużych grup ludności na wrażliwe odcinki granicy i zapobiega gwałtownym przeciążeniom fińskiego systemu ochrony granicy.

Członkostwo Finlandii w NATO zmniejszyło ryzyko bezpośredniego ataku militarnego ze strony Rosji, lecz nie wyeliminowało możliwości wywierania przez Moskwę nacisku poprzez granicę państwową. Wojska sojusznicze mogą obecnie stacjonować, ćwiczyć i prowadzić operacje na terytorium Finlandii w ramach północnej flanki obronnej NATO, podczas gdy Finlandia objęta jest gwarancjami obrony kolektywnej Sojuszu, co czyni ewentualną bezpośrednią napaść zbrojną wysoce ryzykowną dla Moskwy. Jednakże przynależność do NATO nie zwalnia Finlandii z konieczności przeciwdziałania kontrolowanej presji migracyjnej, która może destabilizować strefę graniczną bez przybierania formy napaści zbrojnej. Wyreżyserowana migracja pozwala Moskwie wywoływać nagłe obciążenia fińskich służb granicznych i zmuszać Helsinki do angażowania zasobów w ochronę granicy. Nowa zapora zamyka jedną z najdogodniejszych ścieżek wywierania tego typu presji w momencie, gdy konwencjonalne zdolności obronne Finlandii stają się dla Rosji trudne do bezpośredniego podważenia.

Szersza współpraca obronna Finlandii ulega stałemu pogłębianiu. W sierpniu Finlandia i Ukraina rozszerzyły współpracę w sektorze przemysłu zbrojeniowego, co obejmuje plany produkcji bezzałogowych statków powietrznych na terytorium Finlandii, rozwój morskich systemów bezzałogowych oraz uruchomienie wspólnej produkcji lądowych pojazdów robotycznych w oparciu o ukraińskie doświadczenia bojowe i technologię fińską. Na początku tego samego miesiąca fińskie służby graniczne poinformowały o prawdopodobnym naruszeniu przestrzeni powietrznej przez rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20, którego wlot na głębokość prawie dziewięciu kilometrów na południe od wyspy Utö przeniósł rosyjską aktywność wojskową bezpośrednio na terytorium Finlandii.

W lipcu rosyjski kanał wojskowy poinformował o gwałtownym wzroście intensywności rozpoznania satelitarnego prowadzonego przez Stany Zjednoczone nad strategicznymi obiektami w rejonie Morza Białego, w tym poligonami rakietowymi i infrastrukturą powiązaną z Flotą Północną, co świadczy o przesunięciu uwagi wywiadowczej w głąb północnej strefy wojskowej Rosji. W tym samym miesiącu Francja ogłosiła wysłanie żołnierzy w skład dowodzonych przez Szwecję sił NATO przydzielonych do Finlandii, wprowadzając kolejny komponent sojuszniczy na północną granicę z Rosją. Finlandia już w czerwcu wprowadziła tymczasowe ograniczenia w przestrzeni powietrznej w pobliżu swojej południowo-wschodniej granicy oraz w części Zatoki Fińskiej w związku z nasileniem aktywności wojskowej wokół granicy. Wcześniej, w kwietniu, przedstawiciele władz rosyjskich posunęli się do gróźb uznania Finlandii za cel ataków wojskowych w przypadku rozmieszczenia na jej terytorium broni jądrowej, mimo że Rosja sama utrzymuje siły nuklearne w bliskim sąsiedztwie granicy z Finlandią. Każdy kolejny krok Finlandii na rzecz wzmocnienia własnego potencjału obronnego prowadzi zatem do zaostrzenia konfrontacji z Moskwą.

Podsumowując, Finlandia buduje system bezpieczeństwa, w którym Rosja posiada ograniczone możliwości wywierania nacisku bez napotkania przygotowanej i adekwatnej odpowiedzi. Nowa zapora daje władzom fińskim większą kontrolę operacyjną nad potencjalnymi miejscami przekraczania granicy oraz więcej czasu na reakcję przed rozwinięciem się kryzysu granicznego. Jednocześnie rosnąca integracja wojskowa Finlandii z NATO podnosi koszty ewentualnej bezpośredniej akcji militarnej Rosji wobec tego kraju. Dążąc do skutecznego neutralizowania incydentów granicznych, Finlandia utrudnia Moskwie wykorzystywanie tego rodzaju działań hybrydowych do wymuszania ustępstw w zakresie fińskiej polityki obronnej.


.jpg)








Komentarze