Niedawno ukraiński dron morski Sargan zmierzał przez Morze Czarne, aby uderzyć w rosyjski obiekt wojskowy. Jednak rosyjski dron kamikadze Geran-2 przechwycił i zniszczył bezzałogowy pojazd nawierzchniowy Sargan, zanim ten zdołał dotrzeć do celu. Co ciekawe, incydent ten zwrócił większą uwagę ekspertów na ukraiński system morskich dronów Sargan, który do tej pory pozostawał poza zasięgiem uwagi opinii publicznej.

Morski dron Sargan nie jest całkowicie nową konstrukcją w ukraińskim arsenale; Kijów rozwija tę rodzinę bezzałogowców nawierzchniowych od kwietnia dwutysięcznego dwudziestego czwartego roku. Pierwsza wersja tej nawierzchniowej platformy morskiej została zaprojektowana bezpośrednio do taranowania celu przeciwnika i detonacji przy uderzeniu. Z czasem jednak ukraińscy inżynierowie przekształcili Sargana w modułową platformę morską, którą w zależności od potrzeb operacyjnych można wyposażyć w różnorodne typy sprzętu i uzbrojenia, co umożliwia jej wykorzystanie w szerokim spektrum zadań bojowych.

Wariant Sargan D służy na przykład do przenoszenia małych dronów FPV w rejon celu i ich późniejszego startu z bliskiej odległości. Z kolei wersja Sargan N posiada zdolność do transportu min morskich oraz ich automatycznego stawiania w wyznaczonych akwenach. Z kolei wariant Sargan EW pełni funkcję pływającej platformy walki elektronicznej; przenosi zestaw systemów WRE zdolnych do zakłócania częstotliwości sterowania dronami, fałszowania sygnałów satelitarnych (spoofing) oraz zakłócania systemów identyfikacji. Ponadto opracowano wersję Sargan R przeznaczoną do ochrony innych ukraińskich jednostek przed atakami bezzałogowców przeciwnika; przenosi ona pociski rakietowe klasy ziemia-powietrze do zwalczania dronów i innych celów powietrznych. Spośród wszystkich wariantów największe zainteresowanie budzi Sargan trzy tysiące, wyposażony w uzbrojenie artyleryjskie i rakietowe, które pozwala na bezpośrednie nawiązanie walki z rosyjskimi okrętami i innymi celami nawierzchniowymi.

Ukraiński dron morski Sargan wyszedł już poza fazę eksperymentalną i został wdrożony do działań na polu walki. Na przykład siły ukraińskie użyły bezzałogowców Sargan do uderzenia w platformę wiertniczą Siwasz w rejonie złoża gazowego Golicyn u wybrzeży Krymu, gdzie siły rosyjskie zorganizowały centrum obserwacyjno-komunikacyjne. Uderzenie doprowadziło do zniszczenia sprzętu wykorzystywanego przez Rosjan do kierowania dronami uderzeniowymi. Według źródeł ukraińskich Sargan przeszedł również próby eksploatacyjne w rejonie Odessy oraz na zbiorniku kijowskim. Ponadto rosyjskie media twierdzą, że Ukraina produkuje obecnie maksymalnie dwadzieścia pięć jednostek Sargan miesięcznie we wszystkich wariantach. Jednak inne źródła wskazują, że do października dwutysięcznego dwudziestego piątego roku Ukraina wyprodukowała już ponad sto dronów Sargan, co sugeruje znaczne zwiększenie tempa produkcji od połowy dwutysięcznego dwudziestego piątego roku.

Rosnące wykorzystanie dronów morskich Sargan na polu walki stwarza nowe wyzwania dla sił rosyjskich. Do tej pory rosyjskie dowództwo traktowało większość ukraińskich bezzałogowców nawierzchniowych zbliżających się do okrętów lub infrastruktury jako bezpośrednie zagrożenie uderzeniowe. Jednak wielozadaniowość platformy Sargan zmieniła to założenie. Jej modułowa konstrukcja pozwala na konfigurację tego samego kadłuba do zupełnie odmiennych misji w zależności od potrzeb operacyjnych. W efekcie stronie rosyjskiej znacznie trudniej jest zidentyfikować poszczególne obiekty z rodziny Sargan, określić ich rzeczywiste przeznaczenie i zastosować adekwatne środki przeciwdziałania.

Podsumowując, program Sargan wskazuje na istotny zwrot doktrynalny w ukraińskim podejściu do morskiej wojny dronowej. Zamiast budować osobny typ bezzałogowca do każdego zadania, Ukraina wdraża jedną elastyczną platformę. Przy ograniczonym budżecie wojskowym i zasobach ludzkich jest to podejście znacznie bardziej efektywne kosztowo, które upraszcza proces produkcji i zmniejsza obciążenia logistyczne związane z utrzymaniem wielu wyspecjalizowanych flotylli. Standardowa platforma daje również dowództwu ukraińskiemu większą swobodę w elastycznym dysponowaniu dostępnymi dronami w zależności od rozwoju sytuacji. Dla sił rosyjskich stwarza to jednak nowe wyzwanie: zbliżający się dron Sargan może nie ujawniać swojego przeznaczenia, dopóki nie znajdzie się wystarczająco blisko, by można go było precyzyjnie zidentyfikować, co skraca czas na analizę zagrożenia i podjęcie decyzji o reakcji. W przyszłości może to skłonić Rosję do poszukiwania skuteczniejszych metod rozpoznania wariantów Sargana z dużej odległości. Do tego czasu strona rosyjska będzie zmuszona do utrzymywania rozbudowanej osłony defensywnej wokół swoich okrętów i infrastruktury nadbrzeżnej, co może wymusić większe rozproszenie sił morskich na Morzu Czarnym.


.jpg)








Komentarze