Rosyjska operacja pod Wołczańskiem całkowicie rozbita nagłym atakiem z flanki

Apr 5, 2026
Share
24 Komentarze

Najistotniejsze dzisiejsze doniesienia napływają z kierunku wołczańskiego.

W tym rejonie Rosjanie podjęli próbę natarcia w pobliżu Wołczańska w celu rozszerzenia i skonsolidowania swojego przyczółka. Jednakże operacja ta spotkała się z błyskawicznym ukraińskim kontratakiem wyprowadzonym bezpośrednio w rosyjską flankę, co doprowadziło do rozbicia rosyjskiego natarcia, zanim nabrało ono impetu.

Siły ukraińskie doprowadziły do załamania rosyjskiej flanki poprzez udany kontratak na zachód od Wołczańska, odpychając Rosjan o około trzy kilometry. Stanowi to ponad jedną trzecią z ośmiu kilometrów, jakie Rosji udało się pokonać od granicy w ciągu ostatnich dwóch lat.

Ukraiński kontratak został poprzedzony rosyjskimi szturmami w samym Wołczańsku, gdzie przeciwnik próbował przełamać linie obronne i przejąć kontrolę nad pozostałymi częściami miasta. Sąsiednie jednostki rosyjskie prowadziły również natarcia na wschód od Wołczańska w kierunku miejscowości Wołczańskie Chutory i Sybyne. Jednocześnie Rosjanie aktywnie starali się infiltrować tereny na południowy zachód od Wołczańska, przenikając przez lasy do Hrafśke w celu zgromadzenia sił wystarczających do dalszego natarcia. W rezultacie Rosjanom udało się rozszerzyć szarą strefę w pobliżu Synelnykowa i Wilczy, które są kolejnymi osadami na południe od Wołczańska, choć wsie te pozostają obszarem spornym ze względu na utrzymującą się tam obecność sił ukraińskich.

Rosjanie posiadają w tym sektorze szereg atutów, w tym swoją elitarną jednostkę dronów Rubikon, która zakłócała ukraińską logistykę do Wołczańska, utrudniając utrzymanie obrony miasta i okolicznych terenów.

Rosyjscy operatorzy dronów brali na cel również swoich ukraińskich odpowiedników, aby uniemożliwić im skuteczne wspieranie piechoty. Jednostki piechoty cierpią w tym sektorze na brak dobrze przygotowanych fortyfikacji, których budowa tak blisko granicy była niemożliwa.

W efekcie siły ukraińskie musiały opierać obronę na miejscowościach, które ze względu na swój rozmiar i bliskość granicy są trudne do utrzymania. Ponadto gęste lokalne lasy sprzyjały rosyjskiej taktyce infiltracji, zapewniając dobre maskowanie. Mimo tych ułatwień rosyjskie ataki zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ agresor nie dysponował w tym sektorze siłami wystarczającymi do wykorzystania przewagi. Przy kontyngencie liczącym około ośmiu tysięcy żołnierzy rosyjskie dowództwo nie było w stanie utrzymać wysokiego tempa strat wynikających z taktyki infiltracji.

Analiza mapy topograficznej pokazuje, jak siły ukraińskie wykorzystały przewagę wysokości do zapewnienia precyzyjnego wsparcia moździerzowego i artyleryjskiego dla swoich nacierających oddziałów. Ukraińcy wykorzystali również gęste obszary leśne jako osłonę, co pozwoliło im wejść głęboko w rosyjską flankę i odzyskać kontrolę nad Pryłypką.

Pozwoliło to na dalszy postęp wzdłuż rzeki Siwierski Doniec w kierunku Synelnykowa. W tym samym czasie inne jednostki parły naprzód wzdłuż drugiego wektora ataku z przeciwnej strony, aby oczyścić Łyman i Cehelne z rosyjskich grup infiltracyjnych. Zamysłem było okrążenie pozostałych jednostek rosyjskich wewnątrz obszaru leśnego i wyeliminowanie ich przyczółka nad rzeką. W wyniku kontrataku Siły Zbrojne Ukrainy odzyskały około piętnastu kilometrów kwadratowych, podczas gdy operacje czyszczące na wschód od lasu są w toku.

Aby przeciwdziałać takiemu rozwojowi sytuacji, rosyjska grupa szturmowa została wysłana do infiltracji Pryłypki, co potwierdzają nagrania z geolokalizacją. Na nieszczęście dla Rosjan, ciężki dron bombowy Baba Jaga z ukraińskiej brygady Achilles patrolował ten obszar z kamerą termowizyjną i wykrył ich obecność.

Rosjanie zostali następnie zaatakowani granatami zrzucanymi z dronów, co skłoniło ich do natychmiastowego przerwania szturmu i poddania się. Czterech żołnierzy wyłoniło się jeden po drugim z podniesionymi rękami, potwierdzając swoją beznadziejną sytuację po załamaniu rosyjskiej flanki przez Ukraińców.

Odzyskane pozycje pozwolą Ukraińcom na dalszy postęp w głąb lasu, jego konsolidację i wykorzystanie go jako osłony przed rosyjską aktywnością dronów. Jednocześnie rzeka zapewnia im ochronę flanki podczas ruchu na północ w celu likwidacji pozostałych pozycji wroga. Pozwoli to również Ukraińcom na pełne oczyszczenie wiosek na południe od Wołczańska i uniemożliwi Rosjanom infiltrację oraz gromadzenie sił do większego uderzenia na południe.

Podsumowując, siły rosyjskie próbowały rozszerzyć swoją obecność w pobliżu Wołczańska, ale nadmiernie rozciągnęły swoje ugrupowanie, co pozwoliło Ukraińcom na doprowadzenie do załamania ich flanki. Sektor ten nie jest obecnie traktowany priorytetowo przez rosyjskie dowództwo, co oznacza, że Ukraina może wykorzystać brak posiłków. W połączeniu z szybkim załamaniem defensywy niweczy to wszystkie rosyjskie wysiłki z ostatniego tygodnia, przywracając sytuację do stanu początkowego. Bez skierowania tu znacznych sił wsparcia linia frontu pozostanie statyczna, przy zerowych szansach Rosji na zbliżenie się do Charkowa.

04:52

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.