Dzisiaj z Federacji Rosyjskiej napływają niebezpieczne wiadomości.
W tym przypadku Rosja sądziła, że znalazła rozwiązanie po tym, jak eksport ropy załamał się pod wpływem nieustannych ukraińskich uderzeń. Jednak ukraińskie drony podążyły za rosyjską ropą do jej nowych punktów docelowych i spustoszyły najbardziej krytyczne ogniwa rosyjskiej gospodarki naftowej.

Niedawne ukraińskie ataki wstrzymały około dwóch trzecich rosyjskich zdolności eksportowych ropy naftowej poprzez uszkodzenie infrastruktury krytycznej. Kluczowe porty bałtyckie Primorsk i Ust-Ługa stały się celem wielokrotnych ataków w ciągu dziesięciu dni, co przełożyło się na szacowane straty rosyjskich firm energetycznych w wysokości dziewięciuset siedemdziesięciu milionów dolarów.

W odpowiedzi Rosja zaczęła przekierowywać ropę naftową do krajowych rafinerii, przetwarzając ją na produkty ropopochodne na użytek wewnętrzny. Jednak ze względu na zachodnie sankcje i silne uzależnienie od eksportu, Rosja jest zmuszona sprzedawać ropę na rynku wewnętrznym, który nie jest w stanie wchłonąć całości nadwyżek, zwłaszcza po międzynarodowych cenach rynkowych, co wskazuje, że jest to jedynie rozwiązanie tymczasowe i częściowe.

Aby zakłócić przekierowane przepływy ropy, Ukraina rozpoczęła ataki na rafinerie. Czwarty co do wielkości zakład w Rosji, należąca do Łukoilu rafineria Niżegorod, wstrzymała pracę po ataku drona, co zakłóciło dostawy paliw do końca miesiąca. Rafineria ta posiada moce przerobowe wynoszące około siedemnastu milionów ton ropy rocznie i jest kluczowym dostawcą paliwa dla regionu moskiewskiego, odpowiadając za około trzydzieści procent jego zużycia. Powoduje to powstawanie wąskich gardeł i niedobory paliwa w regionie stołecznym, wymuszając import produktów rafinowanych z innych regionów.

Potężna eksplozja w zakładzie w Niżniekamsku wywołała pożar na dużą skalę po detonacji osuszacza powietrza w układzie sprężarek, co doprowadziło do uszkodzenia rurociągów i innego krytycznego sprzętu. Nad obszarem zaobserwowano gęsty dym, a fala uderzeniowa spowodowała uszkodzenia strukturalne w promieniu kilku kilometrów, niszcząc jeden z największych rosyjskich zakładów petrochemicznych i w konsekwencji wstrzymując produkcję. Dodatkowo ukraińskie drony zaatakowały rafinerię Kiriszi w obwodzie leningradzkim, uszkadzając cztery zbiorniki magazynowe i niszcząc jeden, co poważnie uderzyło w jednostkę destylacji pierwotnej, kluczowy element zdolności przerobowych surowca.

Ukraińskie drony uderzyły również w rafinerię Sławnieft w obwodzie jarosławskim, niszcząc dwa zbiorniki paliwa, przy czym odnotowano kilka dodatkowych trafień w obiekcie, który znajduje się w pierwszej piątce rosyjskich rafinerii, przetwarzając ponad 15 milionów ton ropy rocznie. Celowano także w bazę paliwową w Teodozji, gdzie zniszczono wiele zbiorników, mimo improwizowanej próby zmylenia ataku poprzez instalację makiety systemu obrony powietrznej Pancyr, która okazała się bezużyteczna.

Atak ukraińskiego drona spowodował wybuch pożaru w obiekcie naftowym w Jakymiwce w obwodzie zaporoskim, służącym jako baza magazynowa paliw i smarów dla rosyjskiej armii. Ukraińskie drony zaatakowały również elektrownię Nowogorkowskaja w Kstowie, kluczowy węzeł energetyczny zasilający przemysł, w tym lokalną rafinerię.

Oddzielny atak ukraińskiego drona wymierzony był w rafinerię Basznieft w Ufie, uszkadzając jednostkę destylacji, niezbędny komponent procesu rafinacji i produkcji paliw.

Po sparaliżowaniu rosyjskich rafinerii, Ukraina przeniosła punkt ciężkości na uniemożliwienie Rosji przywrócenia i przekierowania przepływów ropy z powrotem do kluczowych węzłów eksportowych. Ukraińskie drony ponownie wywołały pożary w porcie Ust-Ługa. Choć rosyjskie źródła twierdziły, że przechwycono ponad dwadzieścia dronów, wiele z nich przedarło się i uszkodziło zbiorniki magazynowe w obiekcie. Primorsk i Ust-Ługa wspólnie obsługują ponad czterdzieści procent rosyjskiego eksportu ropy drogą morską, a szkody są znaczne, ponieważ pożary w Primorsku zniszczyły ropę o wartości około dwustu milionów dolarów i wyłączyły zbiorniki z eksploatacji na miesiące. Naprawy w terminalu Novatek w Ust-Łudze mogą potrwać równie długo.

W Ust-Łudze, która odpowiada za około osiem procent światowego eksportu ropy, w ostatnim tygodniu marca odnotowano spadek wysyłek o około siedemdziesiąt procent, co bezpośrednio uderzyło w rosyjskie przychody z ropy w momencie, gdy rosyjski rząd liczył na zyski z globalnych niedoborów podaży i rosnących cen.

Podsumowując, Ukraina uniemożliwia Rosji przekierowanie produktów naftowych na rynek krajowy po tym, jak celem stał się eksport morski, pozbawiając Rosję wyjścia z problemów finansowych. Nowe uderzenia odebrały Rosji zdolność do rekompensowania strat eksportowych zwiększoną produkcją. Ukraina utrzyma intensywność ataków dalekiego zasięgu na wszystkie elementy rosyjskiej infrastruktury naftowej, aby dalej ograniczać zdolność Rosji do finansowania działań wojennych.


.jpg)








Komentarze