Dziś napływają najważniejsze informacje z Federacji Rosyjskiej.
Na Ukrainie kampania zimowych uderzeń rozszerza się w momencie, gdy Moskwa wchodzi w najbardziej wymagającą fazę sezonu. Nowo dostarczone pociski Storm Shadow z Wielkiej Brytanii włączane są teraz do działań bojowych, w miarę jak zimowe zapotrzebowanie osiąga szczyt, cykle napraw stają się wyczerpane, a powtarzające się uszkodzenia stają się niemożliwe do absorbowania w całym rosyjskim systemie energetycznym.

Wykorzystanie Storm Shadow w ostatnich uderzeniach ujawnia, jak Ukraina zarządza tymi pociskami – wygląda na to, że były one utrzymywane w rezerwie na skoncentrowany cios, zamiast zużywane natychmiast z ograniczoną skutecznością. Przybycie nowej partii z Wielkiej Brytanii wzmocniło siłę powietrzną jeszcze bardziej, pozwalając Ukrainie traktować rafinerie, porty i instalacje gazowe jako cele wojskowe o wysokiej wartości, znacznie zwiększając obciążenie obronne Rosji w momencie, gdy stabilność dostaw paliwa, transportu i eksportu jest najbardziej krytyczna.

Najlepszym przykładem jest uderzenie w rafinerię ropy w Nowoszachtinsku, gdzie liczne trafienia i wtórne eksplozje wskazują na atak wymierzony w jednostki przetwórcze. Nowoszachtinsk odgrywa kluczową rolę w zaopatrywaniu regionów południowych i logistyki wojskowej. Celem uderzenia było zatrzymanie produkcji i wydłużenie czasu napraw poprzez trafienie w węzły rurociągów, jednostki zasilania i systemy sterowania potrzebne do przywrócenia pracy jednostek przetwórczych.

To optymalny moment na użycie Storm Shadow, ponieważ zimowe zapotrzebowanie na paliwo osiąga szczyt, załogi naprawcze i części zamienne są już przeciążone, a wszelkie zakłócenia w jednostkach przetwórczych teraz kumulują się szybciej, niż Rosja może przywrócić zdolności produkcyjne. Wzorzec uszkodzeń wskazuje na koncentrację na wąskich gardłach, takich jak rurociągi, systemy sterowania i przyłącza energetyczne, co opóźnia wznowienie pracy zakładu o tygodnie. Zakład przetwarzania gazu w Orenburgu, największy tego typu obiekt na świecie, również został trafiony podczas tej fali. Dostępne raporty wskazują, że użyto drona dalekiego zasięgu zamiast Storm Shadow, co podkreśla, że Ukraina celowo miesza narzędzia – pociski służą do unieruchamiania jednostek przetwórczych, podczas gdy drony wymuszają osłonę obrony przeciwlotniczej w odległych regionach jednocześnie.

Sekwencja uderzeń pokazuje, że Ukraina stosuje twardą presję, zamiast czekać tygodniami. Gdy Ukraina uderzyła w rafinerię w Syzranie w obwodzie samarskim, rosyjskie źródła przyznały zakłócenia, które ponownie wskazują na jednostki przetwórcze i celowanie w infrastrukturę kontrolną, zamiast w same zbiorniki magazynowe. Ponieważ Ukraina połączyła rafinerię bezpośrednio z zaopatrzeniem paliwowym wojska, Syzran pozostaje na liście celów, zamiast być traktowany jako zakończony atak. 26 grudnia trafiono w rafinerię w Wołgogradzie zaopatrującą Lukoil, a raporty wskazują uszkodzenia infrastruktury używanej do produkcji smarów i systemów rurociągów, kategorii produkcji, która bezpośrednio wpływa zarówno na transport cywilny, jak i utrzymanie sprzętu wojskowego.

Równocześnie uderzenia w infrastrukturę portową Noworosyjska zniszczyły kilka terminali przybrzeżnych, w wyniku czego port działa teraz tylko z jednym punktem załadunku, zamieniając jeden z najważniejszych hubów eksportowych Rosji w kruchy wąski gardło. Tego samego dnia uderzono w port Temriuk w Kraju Krasnodarskim, gdzie duże zbiorniki z produktami stanęły w płomieniach – rodzaj celu, który eliminuje magazyn buforowy i potęguje wpływ przyszłych uderzeń na rafinerie i rurociągi zasilające port.

Dzień wcześniej uderzenia dotknęły tankowiec i infrastrukturę portową wzdłuż wybrzeża Kraju Krasnodarskiego, jeszcze bardziej zwiększając presję na pojemność magazynową i transportową w regionie. Pożar w rafinerii w Saratowie, który miał miejsce bez nowego ataku, jest jednym z najjaśniejszych sygnałów, jak bardzo zdegradowany stał się rosyjski system rafineryjny. Saratow był wielokrotnie atakowany w przeszłości, i choć Rosji udało się przywrócić częściową produkcję po wcześniejszych atakach, te naprawy coraz częściej opierały się na tymczasowych rozwiązaniach i sprzęcie pobranym z innych zakładów. W miarę wyczerpywania się części zamiennych i skracania okien konserwacyjnych, awarie nie objawiają się już tylko wyciekami czy spadkiem wydajności, lecz jako niekontrolowane pożary i całkowite zatrzymania. Pokazuje to przejście od naprawialnych uszkodzeń do strukturalnej awarii, gdy zakłady zaczynają zawodzić pod własnym narastającym obciążeniem.

Ogólnie rzecz biorąc, zimowa kampania Ukrainy przesuwa rosyjski system energetyczny poza punkt, w którym można zarządzać uszkodzeniami poprzez rotację i naprawy. Powtarzające się uderzenia, opóźniona konserwacja i upadek tymczasowych napraw zamieniają rafinerie i porty w punkty awarii zamiast w zasoby możliwe do przywrócenia. W przypadku zakładów takich jak Saratow, które teraz zamykają się bez nowych ataków, Rosja wchodzi w okres zimowy wiedząc, że nawet przywrócone obiekty mogą zawieść same z siebie. W takim tempie Moskwa jest zmuszona bronić coraz większej liczby obiektów przy mniejszych zasobach, akceptując utratę stabilności paliwowej i zdolności eksportowych, którą coraz trudniej odwrócić z każdym mijającym tygodniem.


.jpg)








Komentarze