Rosja szuka nowych rekrutów na Madagaskarze, gdy Putin próbuje wzmocnić swoje siły na potrzeby wojny

Oct 29, 2026
Share
24 Komentarze

Najważniejsze doniesienia dnia napływają dziś z Afryki.

Rosja sukcesywnie rozszerza działania rekrutacyjne na kontynencie afrykańskim, włączając w swoje szeregi po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę setki obywateli Madagaskaru. Według źródeł w ukraińskim wywiadzie wojskowym w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy dwa tysiące dwudziestego szóstego roku Moskwa zwerbowała sześciuset dziewięćdziesięciu dziewięciu mężczyzn z Burundi oraz pięciuset trzydziestu z Zimbabwe. W celu dalszego powiększania stanu osobowego sił zbrojnych rosyjskie sieci poborowe rozszerzyły działalność również na Sierra Leone oraz inne państwa regionu.

Rosnące zapotrzebowanie armii rosyjskiej na rekrutów zagranicznych wynika z niemożności zaspokojenia potrzeb kadrowych wyłącznie w oparciu o zasoby wewnętrzne. Szacuje się, że w bieżącym roku rosyjskie siły zbrojne poniosły straty rzędu trzystu trzydziestu tysięcy żołnierzy, podczas gdy dynamika bieżącego naboru wyraźnie wyhamowała, co powoduje systematyczny spadek liczebności rosyjskiego kontyngentu o około sześć tysięcy ludzi miesięcznie. W rezultacie Moskwa zmuszona jest poszukiwać alternatywnych metod uzupełniania stanów osobowych na froncie. Z obawy przed negatywnymi nastrojami społecznymi Kreml od dwa tysiące dwudziestego drugiego roku konsekwentnie unika ogłoszenia kolejnej fali masowej mobilizacji powszechnej, przerzucając ciężar naboru na cudzoziemców.

Operacje te ułatwia rozbudowana obecność polityczna, gospodarcza i militarna Rosji w Afryce, realizowana między innymi za pośrednictwem Korpusu Afrykańskiego (Africa Corps) — podporządkowanej państwu rosyjskiej struktury paramilitarnej, która koordynuje działania Moskwy na kontynencie i zapewnia infrastrukturę niezbędną do prowadzenia naboru. Rosyjskie służby celują przede wszystkim w państwa uboższe, o niskich wskaźnikach wolności prasy i dysfunkcyjnym wymiarze sprawiedliwości. Pozwala to na eksploatację słabości instytucjonalnej tych krajów, niemogących skutecznie chronić własnych obywateli przed nielegalnymi praktykami werbunkowymi. Strukturalne bezrobocie wśród młodzieży, powszechne ubóstwo oraz brak perspektyw na lokalnych rynkach pracy generują szeroką bazę zdesperowanych młodych mężczyzn, podatnych na gratyfikacje finansowe oraz techniki manipulacyjne.

Standardowy mechanizm werbunku opiera się na fałszywych ofertach wysoko płatnej pracy w sektorze cywilnym — w charakterze kierowców, pracowników ochrony czy robotników budowlanych — a także na propozycjach stypendiów na rosyjskich uczelniach bądź wyjazdów turystycznych z opcją zatrudnienia. Obiecywane wynagrodzenia wielokrotnie przewyższają średnie zarobki w krajach pochodzenia, a ofertom towarzyszą wysokie premie za podpisanie kontraktu oraz perspektywa uzyskania obywatelstwa Federacji Rosyjskiej. Działania rekrutacyjne prowadzone są za pośrednictwem mediów społecznościowych, kampanii internetowych, biur podróży, influencerów oraz lokalnych pośredników. Presji poddawani są także obywatele państw afrykańskich przebywający już na terytorium Rosji — zwłaszcza studenci i migranci zarobkowi — wobec których stosuje się groźby deportacji lub obietnice legalizacji pobytu. Po przyjeździe na miejsce zwerbowani często podlegają przymusowi bezpośredniemu i są zmuszani do podpisywania rosyjskojęzycznych umów wojskowych, których treści nie rozumieją, przy jednoczesnej konfiskacie paszportów i odcięciu jakiejkolwiek drogi odwrotu.

W państwach afrykańskich kontrakty z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej podpisało co najmniej dwa tysiące osób. Głównymi źródłami rekrutacji pozostają Egipt, Ghana, Kenia, Republika Południowej Afryki oraz Sudan. Łącznie Rosja zwerbowała blisko czterdzieści sześć tysięcy obcokrajowców ze stu pięćdziesięciu jeden państw. Kluczowym rezerwuarem kadrowym pozostaje Azja Centralna, skąd pochodzi około dwadzieścia tysięcy najemników, co stanowi czterdzieści cztery procent wszystkich zagranicznych rekrutów w rosyjskich siłach zbrojnych. Dotychczas na froncie w Ukrainie walczyło ponad osiem tysięcy obywateli Uzbekistanu oraz pięć tysięcy z Tadżykistanu. W dwa tysiące dwudziestym trzecim roku Rosji udało się zwerbować nawet do piętnastu tysięcy mężczyzn z Nepalu, jednak napływ ten uległ gwałtownemu załamaniu po stanowczej interwencji dyplomatycznej rządu w Katmandu i wprowadzeniu zakazu wydawania pozwoleń na pracę w Rosji. Podobne zjawiska na mniejszą skalę odnotowano na Sri Lance i w Indiach, gdzie Nowe Delhi wystosowało oficjalny protest przeciwko oszukańczym procedurom stosowanym przez rosyjskie podmioty. Wywiad ukraiński potwierdził ponadto udział ponad tysiąca obywateli Kuby w szeregach rosyjskiej armii. Kubańczycy stanowili jedną z najliczniejszych grup spoza obszaru poradzieckiego, jednak proceder ten wywołał aresztowania siatek werbunkowych przez władze w Hawanie oraz skoordynowane działania dyplomatyczne Kijowa mające na celu ukrócenie tego procederu.

W wymiarze ogólnym rosnąca zależność Rosji od zagranicznych formacji bojowych obnaża głębokie strukturalne słabości Kremla, który z trudem radzi sobie z podtrzymaniem intensywności wojny pochłaniającej gigantyczne zasoby ludzkie. Zamiast ponosić ryzyko polityczne związane z kolejną mobilizacją w kraju, Moskwa przerzuca koszty ludzkie na ubogie populacje za granicą. W miarę jednak ujawniania kolejnych skandali rekrutacyjnych, narastania presji dyplomatycznej oraz przeciwdziałania ze strony władz państw pochodzenia, eksploatacja obcej desperacji ekonomicznej może okazać się jedynie doraźnym środkiem zaradczym, niemogącym trwale zażegnać długofalowego kryzysu kadrowego rosyjskich sił zbrojnych.

04:46

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.

Hotwire