Władza Putina się sypie! Oligarchowie zdradzają go jeden po drugim i w panice uciekają z Rosji

Aug 4, 2026
Share
24 Komentarze

Rosyjscy oligarchowie zaczynają wycofywać swoje majątki z zasięgu Władimira Putina, co stanowi jasny sygnał, że elita skupiona wokół Kremla straciła zaufanie do obecnego reżimu. W ciągu ostatniego roku wielu z najbogatszych biznesmenów w Rosji wytransferowało za granicę miliardy dolarów, lokując kapitał przede wszystkim w kryptowalutach, złocie, nieruchomościach zagranicznych oraz prywatnych funduszach inwestycyjnych w rejonie Zatoki Perskiej. Odpływ kapitału nieujęty w oficjalnych statystykach szacowany jest w tym roku ostrożnie na dziesiątki miliardów dolarów, podczas gdy szeroki wskaźnik Banku Centralnego Rosji wykazał, że tylko w pierwszym roku wojny z kraju odpłynęło zdumiewające dwieście pięćdziesiąt miliardów dolarów amerykańskich. Ta najnowsza fala ucieczki kapitału nie wynika wyłącznie ze skutków sankcji, lecz z narastającego strachu przed konfiskatą prywatnego majątku przez sam Kreml pod groźbą fizycznej eliminacji lub defenestracji. Od dwutysięcznego dwudziestego czwartego roku prokuratura znacząco zintensyfikowała procedury wywłaszczeniowe, wymierzone w zamożnych rosyjskich przedsiębiorców posiadających powiązania zagraniczne oraz podwójne obywatelstwo, ze względu na ich większą łatwość w opuszczeniu kraju i uzyskaniu azylu w innych jurysdykcjach.

Obawy te uległy dalszemu pogłębieniu, gdy Putin zaczął domagać się nie do końca dobrowolnych świadczeń finansowych na rzecz wsparcia działań wojennych na Ukrainie. Podczas zamkniętego spotkania w marcu miliarder Sulejman Kierimow zaproponował, aby przedstawiciele biznesu dokonali znacznych wpłat na rzecz skarbu państwa w celu pokrycia kosztów operacji wojskowych oraz gwałtownie rosnących wydatków budżetowych — inicjatywę tę Putin przyjął z uznaniem, będąc w rzeczywistości faktycznym inicjatorem tego pomysłu. Przekaz skierowany do elit był jednoznaczny: fortuny zgromadzone w warunkach panującego reżimu mogą zostać przejęte przez państwo w każdym momencie, gdy wymagać tego będzie sytuacja fiskalna. Prokuratura przekazała już na rzecz skarbu państwa aktywa wyceniane przez władze na ponad czterdzieści cztery miliardy euro, w tym duże holdingi rolno-spożywcze, udziały w sektorze wydobycia złota oraz moskiewskie lotnisko Domodiedowo. W odpowiedzi wielu zamożnych Rosjan decyduje się na transfer środków do Cypru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Turcji, Arabii Saudyjskiej, państw afrykańskich, Monako, Armenii, Kazachstanu oraz Kirgistanu. Szczególną rolę w tym procesie odgrywa rynek nieruchomości i kryptowalut w Dubaju, który stał się kluczowym narzędziem przenoszenia aktywów do jurysdykcji znajdujących się zarówno poza zasięgiem zachodnich sankcji, jak i poza kontrolą Kremla.

Przyczyna podjętej przez Putina presji finansowej na elity jest jednoznaczna: rezerwy wojenne Rosji ulegają wyczerpaniu, podczas gdy koszty prowadzenia konfliktu stale rosną. Wydatki wojskowe osiągnęły w ubiegłym roku poziom około stu siedemdziesięciu pięciu miliardów euro, co odpowiada w przybliżeniu ośmiu procentom produktu krajowego brutto. Tylko w pierwszym kwartale bieżącego roku nakłady na cele militarne wyniosły według doniesień sześćdziesiąt cztery miliardy euro, pochłaniając blisko połowę całości wydatków budżetu federalnego w tym okresie. Łączne koszty związane z prowadzeniem działań wojennych od momentu inwazji w dwutysięcznym dwudziestym drugim roku przekroczyły szacunkowo pięćset osiemdziesiąt jeden miliardów euro. Jednocześnie dochody z sektora naftowo-gazowego ulegają osłabieniu w wyniku sankcji, dyskont cenowych w eksporcie, rosnących kosztów transportu, niższych cen surowców na rynkach światowych oraz ukraińskich uderzeń w rafinerie i infrastrukturę paliwową. Deficyt budżetowy regularnie przekracza założenia planistyczne, a płynne środki Narodowego Funduszu Bogactwa — utworzonego z myślą o stabilizacji gospodarki w warunkach kryzysowych — są obecnie masowo zużywane na ratowanie budżetu państwa. Rosyjski rynek akcji odnotowuje najdłuższą serię spadkową od tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego siódmego roku, a wycena głównych rosyjskich przedsiębiorstw spadła o od dwudziestu do pięćdziesięciu procent.

Zagrożenie to dostrzegają również wysokiej rangi przedstawiciele rosyjskiego aparatu państwowego. Denis Bucaew, niedawno odwołany ze stanowiska wiceministra zasobów naturalnych i ekologii, zbiegł do Stanów Zjednoczonych w tym samym dniu, w którym został zdymisjonowany, w obawie przed odpowiedzialnością karną za niepowodzenia w ograniczaniu niedoborów surowców naturalnych podlegających jego jurysdykcji. Jego ucieczka dowodzi, że zjawisko opuszczania kraju nie ogranicza się już wyłącznie do sektora prywatnego. Urzędnicy państwowi wysokiego szczebla, którzy niegdyś wzbogacili się na systemie stworzonym przez Putina, poszukują możliwości ucieczki, zanim zostaną wykorzystani jako wygodne kozły ofiarne lub sprowokuje się ich definitywne zniknięcie.

Mimo że Putin egzekwuje od biznesu kolejne ustępstwa i zasoby, nie jest w stanie zapewnić należytej ochrony przedsiębiorstwom, od których oczekuje finansowania działań wojennych, co stanowi kolejny czynnik stymulujący nową falę emigracji zamożnych obywateli. Gigant rynku e-commerce Wildberries, po powtarzających się atakach ukraińskich bezzałogowców na jego centra logistyczne na terytorium Rosji, poszukuje obecnie powierzchni magazynowych w Kazachstanie. Działania te podjęto po bezskutecznych próbach pozyskania alternatywnych lokalizacji w granicach Rosji, gdzie właściciele nieruchomości odmawiali podpisania umów najmu w obawie przed ściągnięciem ukraińskich uderzeń na swoje obiekty. Tym samym rosyjski kapitał ucieka już nie tylko przed obciążeniami podatkowymi i konfiskatą majątku, ale przed fizyczną destrukcją, będącą bezpośrednią konsekwencją decyzji Putina o kontynuowaniu wojny na Ukrainie.

Podsumowując, wśród rosyjskich oligarchów utwierdza się przekonanie, że zachowanie lojalności wobec władzy może kosztować ich utratę całego dorobku. Putin żąda ich pieniędzy, nie potrafi zagwarantować bezpieczeństwa ich przedsiębiorstwom i kieruje gospodarką zmierzającą w stronę głębokiego kryzysu strukturalnego. Odpowiedzią elit jest ewakuacja kapitału oraz własnych osób, przy czym każdy transfer zagraniczny stanowi faktyczne wotum nieufności wobec politycznego przetrwania Putina i przyszłości gospodarczej Rosji. Choć Kreml traktuje te działania w kategoriach zdrady, elity nie widzą dla siebie innej alternatywy i opuszczają tonący okręt, dążąc do ucieczki, zanim Putin zablokuje wszystkie pozostałe drogi wyjścia.

06:07

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.

Hotwire