Siły ukraińskie rozpoczęły intensywną kampanię uderzeniową na kierunkach orichowskim i hulajpolskim, ukierunkowaną na destabilizację sieci logistycznej zaopatrującej rosyjskie operacje ofensywne w obwodzie zaporoskim. Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tych działań był epizod w rejonie Hulajpola, gdzie ukraińskie rozpoznanie śledziło ruch rosyjskiej ciężarówki z amunicją, a następnie zlokalizowało jej ukrycie w hangarze. W czasie krótszym niż trzy i pół godziny od wykrycia pojazdu, operatorzy z 225 Samodzielnego Pułku Szturmowego porazili cel wewnątrz ukrycia za pomocą pojedynczego drona FPV. Następcza eksplozja około sześćdziesięciu pocisków artyleryjskich kalibru 152 mm zniszczyła ciężarówkę wraz z ładunkiem. W tym samym czasie lotnictwo ukraińskie prowadziło uderzenia na szlaki logistyczne zasilające zgrupowanie wojsk rosyjskich na kierunku Orichiwa.

Kampania uderzeniowa nastąpiła po ustabilizowaniu odcinka orichowskiego, osiągniętym dzięki przerzuceniu w ten rejon ukraińskich posiłków wojsk powietrznodesantowych z innych odcinków frontu. Od momentu ich przybycia linia styczności wojsk pozostaje w dużej mierze bez zmian, co wskazuje, że rosyjskie natarcie straciło dotychczasową dynamikę. Presja przeciwnika jednak nie ustała; ostrzał artyleryjski w samym Orichiwie przesunął się dalej na północ, obejmując centrum miasta, co świadczy o kontynuowaniu prób szturmowych i infiltracyjnych przeciwko pozycjom ukraińskim. Po ustabilizowaniu frontu siły ukraińskie uzyskały większą swobodę operacyjną w zakresie rażenia infrastruktury logistycznej zaplecza wroga. Zamiast pozwolić pododdziałom rosyjskim na przegrupowanie i przygotowanie kolejnego skomasowanego uderzenia, Ukraińcy skupiają obecnie uwagę na szlakach transportowych, kanałach dostaw amunicji oraz pozycjach tyłowych. Bitwa o Orichiw przechodzi zatem z fazy doraźnej stabilizacji w etap systematycznego osłabiania potencjału ofensywnego agresora przed odzyskaniem przez niego zdolności operacyjnych.

Głównym celem prowadzonej operacji jest sieć transportowa łącząca zaplecze rosyjskie w rejonie Połohów z rejonem walk pod Orichiwem. Lotnictwo ukraińskie przeprowadziło cztery naloty na mosty na rzece Konka w pobliżu miejscowości Inżenerne i Połohy — przeprawy wykorzystywane do przerzutu stanu osobowego, amunicji i ciężkiego sprzętu na pierwszą linię. Przerwanie tych szlaków ogranicza możliwości użycia ciężkich pojazdów i wymusza skierowanie dostaw na nieliczne pozostałe trasy. Jak raportuje 7 Korpus Desantowo-Szturmowy, wojska rosyjskie, w związku z pogorszeniem się dostępności dróg, już teraz zwiększyły wykorzystanie motocykli.

Rosyjskie materiały rozpoznawcze wskazują na wysadzenie przez siły ukraińskie mostu łączącego Inżenerne z Nowokarliwką na trasie Orichiw–Połohy. Przeprawa została wcześniej przygotowana do detonacji, a jej zniszczenie odcięło kolejny szlak dojazdowy w kierunku Orichiwa. W innym rejonie operatorzy dronów FPV z 65 jednostki „Ronin” zniszczyli rosyjski pojazd transportujący rakiety do systemu BM-21 Grad. Dalej na południe, na odcinku między Orichiwem a Tokmakiem, operatorzy grupy „Hungry Falcons” użyli dronów FPV sterowanych światłowodem do rażenia siły żywej, sprzętu łączności oraz obiektów logistycznych na zapleczu frontu. Osobne nagrania z miejscowości Ilczenkowe dokumentują uszkodzenie przez taki wektor rosyjskiego opancerzonego pojazdu wielozadaniowego Tigr-M.

Presja wywierana na rosyjską logistykę musi teraz przełożyć się na odepchnięcie sił przeciwnika od samego Orichiwa. Mimo stabilizacji linii frontu, ciągła aktywność szturmowa i infiltracyjna w rejonie miasta stwarza Rosji warunki do stopniowego zwiększania nacisku z kilku kierunków. Półpierścień wokół Orichiwa daje wojskom rosyjskim więcej dogodnych osi natarcia, obciążając jednocześnie ukraińskie drogi i szlaki zaopatrzeniowe niezbędne do utrzymania obrony. Pozostawienie tego ugrupowania bez reakcji daje przeciwnikowi dogodną podstawę wyjściową do kolejnej ofensywy po sprowadzeniu nowych uzupełnień, amunicji i sprzętu. Strona ukraińska zmierza do utrudnienia zaopatrywania tych wysuniętych pozycji, ograniczając zdolność Rosjan do ich wykorzystania jako bazy wypadowej i stwarzając dogodniejsze warunki do ich wyparcia. Im bardziej zaburzone zostaną linie zaopatrzeniowe, tym trudniej będzie wojskom rosyjskim utrzymać pozycje pod Orichiwem.

O przebiegu kolejnego etapu walk w rejonie Orichiwa zadecyduje to, czy Ukraina zdoła przekuć rosyjskie problemy logistyczne w trwałe zdobycze terytorialne i odepchnięcie wroga. W miarę jak znikać będą kolejne przeprawy, a drogi dojazdowe na zapleczu znajdą się pod ciągłym ostrzałem, Rosja będzie zmuszona do transportu zaopatrzenia dłuższą i bardziej odsłoniętą trasą, co wystawi więcej pojazdów i żołnierzy na ogień ukraińskich dronów. Presja ta spowolni wszelkie próby odtworzenia gotowości bojowej rosyjskich sił szturmowych pod Orichiwem, dając ukraińskiemu dowództwu czas na przygotowanie lokalnych kontrataków. Stwarza to szansę dla ukraińskich formacji powietrznodesantowych na odepchnięcie wojsk rosyjskich dalej od miasta, a ostateczny rezultat zależeć będzie od skuteczności przekształcenia paraliżu logistycznego w sukces operacyjny na ziemi.


.jpg)








Komentarze