Ukraina znacząco osłabiła polityczne i gospodarcze wpływy, które Rosja zbudowała w Azji Centralnej, dezorganizując sieci dostaw czyniące z Moskwy niezastąpionego partnera regionalnego. Rosyjscy analitycy ostrzegają, że ukraińskie uderzenia dalekiego zasięgu uszkodziły rafinerie oraz infrastrukturę transportową obsługującą eksport, obniżając zdolność Rosji do gwarantowania dostaw paliw, które sąsiednie gospodarki uznawały dotąd za pewne. Dostawy te utrzymywały zależność regionalnych rynków od rosyjskich surowców i logistyki, pozwalając Kremlowi przekuwać niezawodność gospodarczą w instrument nacisku politycznego. Po wprowadzeniu zakazu eksportu benzyny, nafty i oleju napędowego Rosja gwałtownie traci kontrolę nad jednym z głównych źródeł wywierania presji w regionie, a każda zakłócona dostawa daje sąsiednim rządom kolejny powód do ograniczania swojej ekspozycji na ryzyko rosyjskie.

W najbardziej skrajnych przypadkach Kirgistan importuje ponad dziewięćdziesiąt procent benzyny z Rosji, podczas gdy Tadżykistan pozyskuje stamtąd niemal wszystkie produkty naftowe i pozostaje głęboko zależny od rosyjskich dostaw. W czerwcu rosyjskie kolejowe transporty paliwa lotniczego do Azji Centralnej spadły o ponad dziewięćdziesiąt dwa procent w porównaniu z poprzednim miesiącem, a dostawy benzyny zmniejszyły się o trzydzieści cztery procent. Część eksportu była kontynuowana na mocy wcześniej zawartych umów, jednak te wyjątki nie przywróciły stabilności rosyjskim dostawom, gdyż państwa te zaczęły bezpośrednio odczuwać skutki rosyjskiego kryzysu paliwowego. Kraje zmagające się z niedoborami kupują obecnie paliwo od Kazachstanu oraz innych producentów regionalnych dysponujących samowystarczalnością produkcyjną, tworząc kontrakty i sieci transportowe, które utrzymają się nawet po ewentualnej odbudowie rosyjskich mocy produkcyjnych.

W rezultacie szkody te będą dla Rosji trudne do odwrócenia, ponieważ rządy państw Azji Centralnej nie mogą opierać swoich gospodarek na dostawcy, którego rafinerie pozostają wrażliwe na ataki, a wewnętrzne deficyty mają priorytet przed zobowiązaniami eksportowymi. Gdy alternatywny dostawca udowodni, że jest w stanie utrzymać płynność ruchu drogowego i funkcjonowanie przedsiębiorstw, rządy nie mają przesłanek, by powracać do poprzedniego poziomu zależności od Rosji. Zwrot ten stał się jednoznaczny, gdy Rosja podjęła starania o pozyskanie około pięćdziesięciu tysięcy ton benzyny z Kazachstanu. Tym samym stało się całkowicie jasne, że państwo, które niegdyś zaopatrywało całą Azję Centralną i dysponowało przewagą dyplomatyczną, obecnie zabiega o pomoc w pokryciu własnych deficytów, co osłabia pozycję Moskwy jako głównego dostawcy energii.

Rosja straci znacznie więcej niż tylko przychody ze sprzedaży paliw, w miarę jak konkurencyjne państwa przejmą relacje handlowe i połączenia transportowe, które niegdyś wprowadzały rosyjskie wpływy w głąb Azji. Bogate w zasoby ropy Kazachstan i Azerbejdżan zyskują pozycję przetargową, gdy ich paliwo zaspokaja rynki sąsiednie, podczas gdy coraz większa część handlu regionalnego trafia na Szlak Kaspijski, zamiast kierować się na północ przez terytorium Rosji. Wpływ na handel jest już widoczny na trasie łączącej kazachski port Aktau z azerbejdżańskim portem Alat w pobliżu Baku, gdzie przewozy kontenerowe osiągnęły w maju poziom siedmiu tysięcy czterystu pięćdziesięciu jeden jednostek, co stanowi ponad dwukrotność wolumenu odnotowanego w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Każdy transport i każdy nowy zakup ropy przynosi Kazachstanowi i Azerbejdżanowi wyższe dochody, przyciąga inwestycje oraz zwiększa przepustowość systemu handlowego znajdującego się poza kontrolą Moskwy. Połączenia te sprawiają również, że rządy regionalne stają się odporniejsze na presję ze strony Rosji, ponieważ nie zależą już od pojedynczej trasy czy dostawcy. Moskwa musi obecnie konkurować o rynki, które wcześniej miały niewiele alternatyw, przeznaczając jednocześnie większe zasoby na ochronę rafinerii i infrastruktury transportowej niezbędnej do utrzymania pozostałych dostaw eksportowych.

Podsumowując, Azja Centralna zmierza w stronę ładu regionalnego, w którym Rosja nie może już polegać na zależności paliwowej i izolacji geograficznej w celu utrzymania swojej dominacji. Kontrakty paliwowe oraz kaspijskie szlaki handlowe stopniowo przesuwają się w stronę Kazachstanu i Azerbejdżanu, dając obu tym państwom większą rolę w handlu regionalnym. Nawet jeśli Rosja odbuduje swoje rafinerie, powróci na rynki, w których wymiana handlowa, inwestycje i sieci dostaw w coraz większym stopniu funkcjonują bez jej udziału. Uderzenia Ukrainy przekształcają zatem Rosję z dominującego partnera gospodarczego Azji Centralnej w jednego z wielu rynkowych konkurentów.


.jpg)








Komentarze