Po szczegółowej analizie przebiegu konfliktu na Ukrainie oraz innowacji na polu walki, Stany Zjednoczone podejmują kluczowe kroki w celu dostosowania swoich sił zbrojnych do realiów wojny z użyciem bezzałogowców. W szczególności eksperci wskazują, jak wprowadzenie dronów FPV oraz innych systemów uderzeniowych całkowicie zmienia dynamikę działań bojowych. Wraz z wybuchem konfliktu w Iranie Waszyngton doświadczył tych zmian bezpośrednio, uświadamiając sobie brak dostatecznego przygotowania na zagrożenie ze strony dronów uderzeniowych typu Szahid (Shahed).

W tym celu Piechota Morska USA (US Marine Corps) tworzy w strukturze wojskowej dedykowane bataliony dronów. Batalion tego typu wyposażony jest nie tylko w bezzałogowce rozpoznania powietrznego i uderzeniowe, ale składa się również z kompanii uzbrojonych w platformy lądowe i morskie. Na uwagę zasługuje kompania wyspecjalizowana w bezzałogowych pojazdach lądowych, dysponująca robotami naziemnymi uzbrojonymi w karabiny maszynowe lub przeznaczonymi do transportu zaopatrzenia, ewakuacji rannych oraz rozpoznania terenu. Ponadto amerykańscy specjaliści wojskowi są kierowani na Ukrainę, aby zdobywać doświadczenie w zakresie operacji dronowych bezpośrednio od ukraińskich instruktorów, co oznacza, że strona ukraińska odgrywa aktywną rolę w szkoleniu nowych formacji US Armed Forces.
Pomoc ze strony Ukrainy nie ogranicza się jednak do kwestii szkoleniowych – obejmuje ona także współudział w produkcji dronów przechwytujących oraz umożliwienie Stanom Zjednoczonym bezpośredniego zakupu systemów bezzałogowych od ukraińskich producentów. W efekcie USA rozmieszczają w swoich bazach w sąsiedztwie Iranu drony przechwytujące typu Merops, które zostały przetestowane, udoskonalone i pomyślnie użyte w warunkach bojowych na Ukrainie. Co więcej, władze w Kijowie po raz pierwszy wydały zgodę na eksport do USA dronów uderzeniowych F-10, które przejdą testy i ewaluację pod kątem ich integracji w strukturach wojsk amerykańskich.

Równolegle Stany Zjednoczone rozwijają własne konstrukcje bezzałogowe i testują obiecujące koncepcje operacyjne. Warto zauważyć, że Pentagon zaprezentował nowy typ drona przechwytującego, przeznaczonego do neutralizacji całych rojów FPV. Zamiast polegać wyłącznie na zakłócaniu sygnału radiowego, system wykorzystuje impulsy mikrofalowe do niszczenia elektroniki pokładowej wrogich aparatów. Tego rodzaju połączenie drona przechwytującego i walki elektronicznej umożliwia unieszkodliwianie nawet dronów sterowanych światłowodem, niemożliwych do zakłócenia tradycyjnymi metodami WRE, a stosowanych intensywnie nie tylko przez Rosję, ale w coraz większym stopniu także przez Iran i jego podmioty zastępcze.

Szybkie postępy obserwuje się również w domenie morskiej. Podczas ćwiczeń na Pacyfiku siły amerykańskie przetestowały bezzałogowe jednostki nawodne analogiczne do ukraińskiej rodziny dronów morskich Magura, które Kijów z powodzeniem wykorzystał przeciwko rosyjskiej flocie wojennej oraz tzw. flocie cieni. Pozytywne rezultaty manewrów skłoniły USA do uruchomienia na swoim terytorium wspólnej z Ukrainą produkcji dronów morskich Magura. Jednostki te zostały niedawno użyte w operacjach bojowych przeciwko iracko-irańskiej infrastrukturze portowej, a ich integracja pokazuje, że USA uznają nawodne pojazdy bezzałogowe za skuteczne narzędzie w operacjach morskich.

Wnioski płynące z nowoczesnej wojny na Ukrainie wykraczają jednak poza samą domenę dronów. Stany Zjednoczone wdrażają oprogramowanie do zarządzania polem walki, odzwierciedlające zintegrowane podejście stosowane od dawna przez Ukrainę, gdzie dane ze wszystkich systemów uzbrojenia i czujników trafiają do jednego interfejsu. Na uwagę zasługuje fakt, że Ukraina osiągnęła wysoki poziom integracji mimo ogromnego zróżnicowania sprzętu przekazanego przez sojuszników – z których każdy posiadał własny ekosystem technologiczny – łącząc je w jeden spójny system zarządzania. W podobny sposób firma Palantir stworzyła system Maven, w którym dochodzi do fuzji wszelkich dostępnych danych, a możliwe warianty działań generowane są przez zintegrowaną sztuczną inteligencję. System ten agreguje informacje z satelitów, radarów i innych sensorów, po czym algorytmy w sposób automatyczny i błyskawiczny identyfikują potencjalne cele oraz formułują zestawy zadań uderzeniowych. Zintegrowane z AI systemy zarządzania polem walki doskonale wpisują się w dotychczasowy kierunek rozwoju sił zbrojnych USA: myśliwiec piątej generacji F-35 został zaprojektowany jako węzeł sieciocentryczny w ciągłej łączności z otaczającymi go systemami uzbrojenia, a zarządzanie polem walki oparte na AI stanowi kolejny, logiczny etap tej ewolucji wojskowej.

Podsumowując, ewoluująca doktryna wojskowa USA powstaje na styku presji czasu, wniosków z pola walki oraz dążenia do utrzymania dominacji strategicznej. Doświadczenia z wojny na Ukrainie okazały się niezwykle cenne dla zrozumienia, w jaki sposób innowacje technologiczne i wojna bezzałogowa pozwalają skutecznie powstrzymywać masową, strukturalną armię, taką jak siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. W konsekwencji Stany Zjednoczone stopniowo zacieśniają współpracę z Ukrainą, traktując ją nie jako drugorzędnego sojusznika, lecz jako kluczowego partnera w procesie modernizacji własnych wojsk. Choć proces ten rozpoczął się z pewnym opóźnieniem, zakres wprowadzanych reform oraz poziom nakładów finansowych jednoznacznie wskazują na determinację Waszyngtonu w odrabianiu zaległości.


.jpg)








Komentarze