Dziś najważniejsze wiadomości pochodzą z ukraińskiego przemysłu obronnego.
Przez większość wojny siła pancerna Ukrainy zależała od tego, co sojusznicy obiecali dostarczyć w następnej kolejności. Teraz równanie się odwróciło — podczas gdy Rosja zużywa starzejące się radzieckie zapasy, by utrzymać linię frontu, Ukraina produkuje nowe pojazdy opancerzone każdego miesiąca, a ta zmiana może zdecydować o tym, komu jako pierwszemu skończy się czas.

W grudniu 2025 roku ukraiński producent obronny Ukraine Armo-Tech dostarczył Siłom Obronnym Ukrainy 402 pojazdy opancerzone w ciągu jednego miesiąca. Partia obejmowała 333 transportery opancerzone Gyurza-01, 30 pojazdów Gyurza-02, 24 pojazdy opancerzone UAT-Fox oraz 16 lekkich opancerzonych pickupów UAT-Tisa.

Pojazdy te nie są przeznaczone do walki z ciężkim sprzętem pancernym, lecz do transportu żołnierzy i zaopatrzenia w pojazdach o wysokiej przeżywalności przez obszary nasycone zagrożeniami przeciwnika. Ta dostawa odzwierciedla odejście od wcześniejszej zależności Ukrainy od pojazdów opancerzonych dostarczanych z zagranicy.

Przez znaczną część wojny zdolność Ukrainy do wyposażania jednostek zależała od dostępności partnerów, harmonogramów politycznych oraz długich łańcuchów dostaw, które nie mogły łatwo reagować na nagłe zmiany na polu walki. Gdy pojazdy opancerzone są produkowane w kraju, części zamienne, kompetencje naprawcze oraz informacje zwrotne dotyczące konstrukcji pozostają na miejscu, co przyspiesza dostosowywanie sprzętu do potrzeb frontu.

Na poziomie wojskowym transportery opancerzone są kluczowe, ponieważ bezpośrednio wspierają trzy powtarzające się funkcje na polu walki: rotację, logistykę i ewakuację. Rotacja jest problemem mobilności, ponieważ jednostki muszą być przemieszczane do i z pozycji bez narażania się na wrogie drony.

Logistyka również jest problemem przemieszczania, ponieważ amunicja, żywność, woda, baterie i komponenty do dronów muszą wielokrotnie i bezpiecznie przemieszczać się trasami, które są coraz częściej atakowane w miarę ich użytkowania.

Ewakuacja zależy od chronionej mobilności, ponieważ ranni żołnierze są najbardziej narażeni podczas wydobywania z pola walki, a pojazdy opancerzone zwiększają szanse przeżycia, chroniąc załogi przed ogniem broni strzeleckiej i eksplozjami. Transport opancerzony nie zapobiega wykryciu, ale zwiększa prawdopodobieństwo, że załogi przeżyją i wykonają zadanie, jednocześnie ratując życie i realizując cele operacyjne.

Co ważne, jest to również kwestia skali. Dostawa 402 pojazdów przez jedną firmę w ciągu jednego miesiąca wspiera prowadzenie długotrwałych operacji, a nie tylko pojedyncze rozwiązania taktyczne. Niewielka liczba pojazdów opancerzonych może wzmocnić jeden batalion w jednym zadaniu, lecz setki pojazdów mogą zostać rozdzielone między wiele brygad i jednostek wsparcia, zmieniając to, jak często ruch na całej linii frontu może odbywać się bezpiecznie. Na przykład brygada, która może każdej nocy przemieszczać kompanie, zaopatrzenie i zespoły ewakuacyjne pod osłoną pancerza, może utrzymywać presję przez wiele tygodni, podczas gdy brygada polegająca na nieopancerzonych pojazdach w końcu będzie zmuszona wstrzymać działania i ograniczyć operacje, aby uniknąć przewidywalnych strat, co z kolei pozwoli przeciwnikowi wykorzystać sytuację i posunąć się naprzód.

Kontrast z Rosją polega na tym, że rosyjskie siły nadal tracą pojazdy opancerzone w tempie, które zmusza do polegania na rezerwach i remontach obok nowej produkcji. Rosyjska produkcja pozostaje nierówna — wytwarzanie BTR-82 szacuje się na 300–400 pojazdów rocznie, często z wykorzystaniem odnowionych kadłubów, podczas gdy spośród 463 BMP-3 zgłoszonych w 2023 roku tylko około 200 to faktycznie nowe konstrukcje.To zmusza Rosję do równoważenia tempa działań bojowych z kurczącymi się rezerwami z epoki radzieckiej. Na pierwszy rzut oka porównywanie ukraińskich pojazdów opancerzonych z cięższymi rosyjskimi BTR-ami i BMP może wydawać się nietrafione. Jednak rosyjskie platformy zostały zaprojektowane do realiów zimnej wojny, do walki z karabinami maszynowymi i działkami automatycznymi. Na dzisiejszym polu walki przeżywalność zależy od dookólnej ochrony przed dronami i minami.

To zmusza Rosję do równoważenia tempa działań bojowych z kurczącymi się rezerwami z epoki radzieckiej. Na pierwszy rzut oka porównywanie ukraińskich pojazdów opancerzonych z cięższymi rosyjskimi BTR-ami i BMP może wydawać się nietrafione. Jednak rosyjskie platformy zostały zaprojektowane do realiów zimnej wojny, do walki z karabinami maszynowymi i działkami automatycznymi. Na dzisiejszym polu walki przeżywalność zależy od dookólnej ochrony przed dronami i minami.

Ukraińskie pojazdy nadal mogą być trafiane, lecz załogi zazwyczaj przeżywają; rosyjskie pojazdy nie są trudniejsze do trafienia, ale gdy zostaną przebite, wskaźniki przeżycia załóg są znacznie niższe. Nawet w porównaniu z bliższymi rosyjskimi odpowiednikami, takimi jak Tigr, produkowany w liczbie około 60 pojazdów miesięcznie, krajowa produkcja Ukrainy stała się obecnie konkurencyjna. Łącznie Ukraina osiągnęła punkt, w którym może dorównać, a pod pewnymi względami nawet przewyższyć Rosję pod względem efektywnego uzupełniania pojazdów opancerzonych, podczas gdy Rosja pozostaje zależna od starzejących się rezerw. Oznacza to, że Ukraina może ponosić straty i nadal chronić swoje siły podczas działań logistycznych, rotacji i ewakuacji, podczas gdy Rosja nadal wymienia przyszłe zdolności na krótkoterminowe przetrwanie.

Ogólnie rzecz biorąc, dostawy nowych pojazdów opancerzonych przez Ukrainę pokazują, jak krajowa produkcja przemysłowa jest bezpośrednio przekształcana w odporność na polu walki. Chroniona mobilność umożliwia rotacje, logistykę i ewakuację w warunkach, w których narażenie podczas przemieszczania się jest jedną z głównych przyczyn strat. W miarę stabilizacji produkcji przemysłowej rosną wskaźniki uzupełnień, co pozwala dowódcom nabierać pewności w prowadzeniu ciągłych działań zamiast prób oszczędzania sprzętu. Tworzy to samonapędzający się cykl, w którym zapotrzebowanie frontowe napędza rozwój przemysłu na Ukrainie, podczas gdy Rosja coraz bardziej zbliża się do prowadzenia operacji na tym, co jeszcze jest w stanie się poruszać.


.jpg)








Komentarze