Ofensywa RSF z Sudanu Południowego zagraża liniom zaopatrzenia armii Sudanu | RFU News

Mar 5, 2026
Share
24 Komentarze

Najważniejsze dzisiejsze doniesienia napływają z Sudanu.

W tym regionie brutalna wojna domowa pomiędzy armią narodową a siłami RSF doprowadziła już do podziału kraju na wiele aktywnych teatrów działań wojennych. Obecnie jednak otworzył się całkowicie nowy front od strony granicy z Sudanem Południowym, wprowadzając nowy wektor ataku i stwarzając ryzyko uderzenia na tyły sił rządowych.

25 stycznia przedstawiciele władz sudanskich poinformowali, że Siły Szybkiego Wsparcia (RSF) — paramilitarna formacja występująca przeciwko rządowi — oraz Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu-Północ (SPLM-N), długofalowe ugrupowanie rebelianckie, przekroczyły granicę z Sudanem Południowym, wkraczając do stanu Nil Błękitny i otwierając nowy południowy front. Formacje te uderzyły na pozycje w rejonie Al-Sillik i Milkan, rozszerzając działania bojowe na części dystryktu Bau, gdzie starły się z 4. Dywizją Piechoty Sudańskich Sił Zbrojnych (SAF), jednostką odpowiedzialną za obronę tego obszaru.

Z raportów wynika również, że napastnicy zajęli Deim Mansour, a także Bashir Nuqu i Khor al-Budi w dystrykcie Kurmuk, położone na podejściach granicznych łączących Sudan Południowy z trasami prowadzącymi w stronę al-Damazin. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ korytarz Nilu Błękitnego skupia szlaki drogowe i osady wzdłuż rzeki, zatem przejęcie nad nim kontroli może szybko przełożyć się na panowanie nad ruchem wojsk i liniami zaopatrzenia.

Wojna w Sudanie rozpoczęła się w kwietniu 2023 roku w wyniku walki o władzę, która podzieliła państwo pomiędzy Sudańskie Siły Zbrojne a Siły Szybkiego Wsparcia. Od tego czasu obie strony traktują logistykę jako instrument walki, gdyż kontrola nad drogami, węzłami komunikacyjnymi i korytarzami rzecznymi ma często większe znaczenie niż utrzymywanie niezamieszkanych terytoriów. Otwarcie nowego frontu może zatem zmusić przeciwnika do obrony linii zaopatrzeniowych kosztem koncentracji sił bojowych w innych sektorach.

Ofensywa RSF na południu stanowi odpowiedź na ostatnie sukcesy SAF w przełamywaniu okrążeń wokół kluczowych miast i garnizonów. Działania rządu zakłócają prymarną strategię RSF, polegającą na izolowaniu miast kontrolowanych przez SAF i dążeniu do ich upadku poprzez oblężenie. SAF odblokowały trasy do takich miejscowości jak Kadugli i al-Dalanj, przywracając lądowy dostęp dla zaopatrzenia i posiłków, mimo trwających w pobliżu walk. Sukcesy te są istotne, lecz nie oznaczają załamania potencjału RSF, które wciąż zachowują mobilność i zdolność do uderzeń w konwoje logistyczne.

Ta zmiana operacyjna wyjaśnia ekspansję RSF w stanie Nil Błękitny; front południowy zmusza SAF do dyslokacji jednostek z operacji odblokowujących oblężenia w stronę obrony szlaków na tyłach. RSF podejmuje te działania dzięki kooperacji z frakcją SPLM-N pod dowództwem Abdelaziza al-Hilu, która operuje w regionie przygranicznym i zapewnia bojowników znających teren, zdolnych do utrzymania pozycji po zabezpieczeniu przejść granicznych.

SPLM-N współdziała z RSF ze względu na wspólnego wroga w postaci SAF; kooperacja ta pozwala grupie osłabiać kontrolę rządową i wzmacniać swoją długoterminową pozycję negocjacyjną. Sudan Południowy staje się punktem centralnym, gdyż dostęp transgraniczny zapewnia siłom powiązanym z RSF zaplecze do przegrupowania i uzupełniania zapasów, co utrudnia izolację nowego frontu. Stwarza to warunki do ataku od tyłu, ponieważ nacisk w stanie Nil Błękitny może zagrozić drogom łączącym pozycje SAF w głębi kraju ze wschodem i centrum.

Jednak RSF nie jest jedynym aktorem rozszerzającym konflikt, gdyż Egipt wyłania się jako otwarcie wrogi gracz wobec RSF, budując potencjał militarny wzdłuż północnej granicy Sudanu. Egipt wspiera SAF i postrzega RSF jako destabilizującą siłę paramilitarną zagrażającą bezpieczeństwu regionalnemu oraz bezpieczeństwu Nilu. W odpowiedzi na otwarcie przez RSF południowego frontu, Egipt rozmieszcza środki, które mogą umożliwić uderzenia na terytoria kontrolowane przez RSF od północy.

Zdjęcia satelitarne wykazały obecność dronów Bayraktar Akinci na egipskim lądowisku East Oweinat, około 60 kilometrów od granicy z Sudanem. Bezzałogowce te mogą przebywać w powietrzu do 24 godzin, co pozwala na prowadzenie stałego nadzoru i precyzyjnych uderzeń w konwoje oraz centra logistyczne, wystawiając zaplecze RSF na atak daleko za linią frontu.

Podsumowując, ofensywę w stanie Nil Błękitny należy rozumieć jako próbę odzyskania inicjatywy przez RSF poprzez rozciągnięcie konfliktu i zmuszenie SAF do obrony wielu odległych frontów. Ryzykiem dla RSF jest fakt, że rozszerzenie teatru działań nadmiernie wydłuża ich własne linie zaopatrzenia, tworząc okazje do dywersji. Z kolei rosnąca obecność egipskich dronów wprowadza nowe ograniczenie operacyjne, gdyż może zmienić północne obszary przygraniczne w strefy stałej inwigilacji i rażenia. Wynik starcia będzie zależał od tego, czy RSF zdołają zabezpieczyć i zaopatrzyć swoje zdobycze na południu szybciej, niż SAF i ich partnerzy wykorzystają luki powstałe w wyniku tej ekspansji.

00:00

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.

Hotwire