Rosyjscy prezenterzy przyznają na żywo: Rosja przegrywa wojnę — w studiu wybucha totalna panika

Jul 20, 2026
Share
24 Komentarze

Rosyjscy analitycy i komentatorzy telewizji państwowej wywołali falę paniki na antenie na żywo, twierdząc, że Rosja przegrywa wojnę oraz wskazując, iż problem ma charakter znacznie głębszy niż zwykły brak środków finansowych. Z oburzeniem wskazywali, że podczas gdy rosyjskie rafinerie ropy naftowej płoną, niemal miliard trzysta sześćdziesiąt cztery miliony euro jest przeznaczane na cele poboczne, takie jak finansowanie lokalnych klubów piłkarskich. Według ich szacunków zaledwie jedna szósta tej kwoty wystarczyłaby do wyeliminowania krytycznych luk w ochronie obiektów rafineryjnych atakowanych przez Ukrainę. Inny wpływowy rosyjski analityk wojskowy wyraził poważne zaniepokojenie brakiem systemowych działań na rzecz poprawy obrony przeciwlotniczej, podkreślając, że świat przygotowuje się do konfrontacji z Rosją, podczas gdy społeczeństwo konsumuje piwo i ogląda mecze piłkarskie. Jego twierdzenia, że Rosja nie jest przygotowana, a jej przeciwnicy doprowadzą do jej ostatecznego upadku, świadczą o narastającej frustracji nawet w najbardziej lojalnych i patriotycznych kręgach medialnych.

Ta reakcja jest napędzana konsekwencjami, których władze państwowe nie są już w stanie ukryć, gdyż powtarzające się przestoje w rafineriach wynikające z ukraińskich uderzeń doprowadziły do skumulowanego, ogólnokrajowego kryzysu paliwowego. Poziom przetwarzania ropy naftowej w Rosji spadł do najniższego poziomu od dwudziestu jeden lat, co upokarzająco zmusiło tego czołowego eksportera surowca do importu produktów naftowych z zagranicy. Niedobory paliwa wywołały poważne pokoje społeczne, a długie kolejki, reglamentacja oraz próby pozyskania dodatkowego paliwa prowadziły do incydentów i starć między obywatelami, stanowiąc dowód na utratę przez państwo kontroli nad podstawową dystrybucją i poddając je powszechnej krytyce.

U podstaw tego stanu rzeczy leży strukturalny kryzys rosyjskiej obrony przeciwlotniczej, wynikający z niedoboru zestawów bojowych w stosunku do obszaru wymagającego osłony, przy jednoczesnym stałym ich niszczeniu przez stronę ukraińską. Sytuację pogarsza narastający deficyt rakietowych pocisków przeciwlotniczych, których zapasy są wyczerpywane przez codzienne ataki ukraińskich bezzałogowców. Rosja jest często zmuszona do używania kosztownych pocisków przeciwko stosunkowo tanim dronom, co sprawia, że nawet skutecznie przeprowadzone intercepcje osłabiają system ekonomicznie i zmniejszają ogólny zasób dostępnych rakiet. Jednocześnie rosyjski przemysł kontynuuje produkcję pocisków ziemia-ziemia dla wyrzutni S-400 zamiast dodatkowych rakietowych pocisków przechwytujących ziemia-powietrze, co oznacza priorytetyzację działań ofensywnych kosztem dalszej degradacji potencjału obronnego.

W rezultacie ukraińskie drony zyskały możliwość operowania w głębszych rejonach terytorium przeciwnika, odsłaniając ograniczenia mobilnych grup ogniowych, które opierają się na optycznym wykrywaniu celów i odpowiednich stanowiskach strzeleckich, co okazuje się niewystarczające do pokrycia luk w systemie. Rosyjscy eksperci wojskowi rozważają zastosowanie dronów przechwytujących jako potencjalne rozwiązanie, jednak wymaga ono integracji w ramach sprawnie skoordynowanej sieci. Nisko latające ukraińskie drony wykorzystują ukształtowanie terenu oraz luki w sektorach radarowych, co znacząco utrudnia ich detekcję. Nawet w przypadku wykrycia obiektu, przekazanie informacji od operatorów stacji radiolokacyjnych do regionalnych centrów dowodzenia i dalej do pododdziału bojowego trwa zbyt długo, by umożliwić skuteczne porażenie celu.

Słabości te są bezwzględnie wykorzystywane przez Ukrainę, która codziennie wysyła roje dronów z różnych kierunków w celu rozpoznania emisji radiolokacyjnych, identyfikacji aktywnych baterii i ustalenia schematów działania wykorzystywanych w kolejnych uderzeniach. Dodatkowo ukraińskie drony-cel pozorne zmuszają rosyjską obronę powietrzną do zużywania deficytowych pocisków i ujawniania własnych pozycji. Po odpowiednim przeciążeniu rosyjskiego systemu Ukraina wyprowadza zmasowane ataki z użyciem nawet siedmiuset dronów, które poruszają się po rozpoznanych trasach, co drastycznie ogranicza efektywność reakcji mobilnych grup ogniowych i pododdziałów rakietowych. W celu dodatkowego skomplikowania sytuacji obrońców, strona ukraińska łączy szybkie drony z napędem odrzutowym z tradycyjnymi konstrukcjami śmigłowymi oraz w niektórych przypadkach z pociskami manewrującymi. Taka kombinacja prędkości, profili lotu i wektorów ataku wymaga od rosyjskich operatorów natychmiastowej selekcji celów i identyfikacji zagrożeń priorytetowych w konfrontacji z obiektami pozornymi.

Rosyjscy komentatorzy słusznie zdiagnozowali, że Rosja przegrywa wojnę, jednak skierowali swój gniew przeciwko podmiotom finansującym kluby sportowe i działalność rekreacyjną, obarczając je odpowiedzialnością za odsłonięcie strategicznych zasobów państwa. Pomijają oni jednak fundamentalny problem: nawet gdyby zabezpieczono rafinerie poprzez przesunięcie środków z sektora cywilnego, Ukraina przekieruje uderzenia na inne istotne obiekty wojskowe. Ponadto obszar terytorialny Rosji stanowi jej kluczową słabość – odległości między chronionymi strefami oraz wielość tras dolotu uniemożliwiają skuteczną ochronę przy niedostatecznej liczbie zestawów obrony powietrznej, których tempo produkcji nie nadąża za dynamiką ich niszczenia przez siły ukraińskie.

Problem ten dodatkowo potęguje fakt, że rosyjskie dowództwo skoncentrowało baterie obrony powietrznej wokół obiektów o znaczeniu symbolicznym i politycznym, w tym w rejonie Moskwy oraz rezydencji Putina w Wałdaju, pozostawiając wiele kluczowych zasobów bez ochrony. Wskazuje to na priorytetowe traktowanie przez Kremlowską elity przetrwania reżimu, prestiżu oraz widocznych oznak kontroli, co Ukraina efektywnie wykorzystuje, gdyż każda wyrzutnia przydzielona do ochrony władzy nie może zostać użyta do osłony infrastruktury naftowej lub zakładów przemysłu zbrojeniowego w innych rejonach kraju.

Podsumowując, rosyjscy analitycy publicznie przyznają obecnie, że model obronny państwa poniósł porażkę, co oznacza, że nawet państwowy aparat medialny nie jest w stanie dłużej negować faktu, iż Rosja przegrywa tę wojnę. Panika jest uzasadniona, lecz proponowane rozwiązania są niewystarczające, ponieważ podatności Rosji na ataki nie da się wyeliminować poprzez ochronę tylko jednej kategorii obiektów. Rozległe terytorium stało się dla Rosji obciążeniem strategicznym, a podporządkowanie priorytetów obronnych interesom symbolicznym przyspiesza jej zapaść funkcjonalną, podczas gdy każde udane ukraińskie uderzenie zmusza Moskwę do rozstrzygania, który z kluczowych systemów pozostawić bez ochrony.

06:42

Komentarze

0
Aktywny: 0
Loader
Zostaw komentarz jako pierwszy.
Ktoś pisze...
No Name
Set
4 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
No Name
Set
2 lata temu
Moderator
This is the actual comment. It's can be long or short. And must contain only text information.
(Edytowane)
Załaduj więcej odpowiedzi
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Załaduj więcej komentarzy
Loader
Loading

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

Przez
Ariela Tomson

George Stephanopoulos throws a fit after Trump, son blame democrats for assassination attempts

By
Ariela Tomson
No items found.

Hotwire